Amba Gyszien w Etiopii – ciekawa historia góry

Amba Gyszien to góra, na której szczycie etiopscy cesarze przetrzymywali pretendentów do tronu, w ten sposób zabezpieczali swoje panowanie, zwykle do końca życia skazańców.

Amba Gyszien to nazwa góry, położonej w północnej Etiopii, w strefie Debub Wollo, regionie Amhara. Góra zasłynęła w historii Etiopii, jako rajskie więzienie dla rodziny królewskiej, roszczącej sobie prawo do tronu. Na niej więzieni byli bracia i synowie etiopskich władców, którzy w taki sposób rozwiązywali spory o władzę w kraju. Omawiana góra to jedno z trzech takich miejsc w Etiopii, obok góry Debre Damo i Wehni.

Więzienie Amba Gyszien

Słowo „amba” stosuje się w odniesieniu do gór, posiadających często pionowe, kamienne ściany z płaskim szczytem. Takie bardzo niedostępne miejsca u góry umożliwiają stawianie różnych budowli i uprawę roślin. Góra Gyszien służyła panującemu władcy Etiopii do przetrzymywania swoich braci i potomków z dala od władzy, aby uniknąć przewrotów i utraty tronu. Było to oryginalne rozwiązanie, jeśli wziąć pod uwagę praktyki stosowane w innych krajach. Na szczycie góry znajdowało się luksusowe miasteczko. Rodzina królewska miała wszystko czego mogła zapragnąć, poza możliwością zejścia z góry. Najczęściej synowie i bracia przebywali tam do śmierci, czasem pozwalano im zejść w wieku starczym. Ale podczas swojego pobytu mieli dostęp do wszystkiego. Przebywali w otoczeniu uczonych i bogatych księgozbiorów, co czyniło książęta bardzo wykształconymi. Mieli dostęp do wszelakich rozrywek i najlepszych dóbr królestwa. Na szczycie stały kościoły, ogrody, pozwalające na spacery i spokój do tworzenia sztuki. Istniały tam spiżarnie, rezydencje, a nawet nieduże jezioro i gaje cyprysowe. Umiejscowiony był tam również królewski skarbiec, który dopiero za trzecim razem zdołali zdobyć muzułmanie podczas najazdu na etiopskie ziemie.

Historia Amba Gyszien

Amba Gyszien pełniła swoją funkcję „wygodnego więzienia” najpewniej już w trzynastym wieku, choć pewne źródła wskazują już na wiek dziesiąty. Pierwsze wzmianki mówią o władcy Bahyra Assegyda, który na górze chciał uwięzić swoich braci, ale jeden z nich dowiedział się o tym i na górę trafił pomysłodawca. Na szczycie mieszkał jeden z największych cesarzy etiopskich - Zera Jaykob. Z kolei cesarz Na'od jest tym, który zakończył tradycję wiezienia rodziny na Amba Gyszien. Podobno nastąpiło to, kiedy jego własny syn, mając zostać wysłany na górę rozpłakał się przed nim tak bardzo, że ten uległ jego wrażliwości i odwołał swoje postanowienie, choć sam przebywał na górze dwa razy. Istnieją doniesienia, że jeszcze późniejszy cesarz Gelawdewos więził tam pretendentów do tronu. Zmiana nastąpiła wraz z podbojem Etiopii przez muzułmanów. Wtedy Ahmed Gragn, po kilku nieudanych próbach zdobył Amba Gyszien, łupiąc jego skarbiec i niszcząc stojące tam budowle, co nastąpiło w latach czterdziestych szesnastego wieku. Z górą związane jest kilka legend, jedna z nich głosi, że na górze znajduje się krzyż, na którym ukrzyżowano Jezusa, ukryty tam przez cesarzową - świętą Helenę.