Bieganie na czczo - wskazane czy odradzane?

Bieganie na czczo doskonale sprawdza się przy spalaniu tłuszczu, ale nie można przesadzić z dystansem oraz tempem porannego biegu.

Nowojorski Central Park, Łazienki Królewskie w Warszawie, Błonia krakowskie, gdyński Bulwar Nadmorski. Wszystkie te miejsca w pogodne jak i pochmurne poranki łączy jedna rzecz, jeden obraz. Pojedyncze osoby jak i całe grupki w sportowych strojach, ze słuchawkami na uszach truchtają w pocie czoła po alejkach i wydeptanych ścieżkach. Bieganie na czczo, z rana jest coraz bardziej popularne i w wielu przypadkach zaleca się właśnie taki rodzaj aktywności fizycznej.

Kiedy biegać na czczo?

Trenerzy oraz instruktorzy sportowi zalecają bieganie na czczo wszystkim, którym zależy na zrzuceniu przysłowiowej "oponki", czyli spaleniu nadmiaru tkanki tłuszczowej. Dlaczego tłuszcz spala się najlepiej właśnie na czczo? W ciągu dnia organizm potrzebuje do funkcjonowania energii, którą wytwarza spalając dostarczane paliwo. Paliwo to posiłki, których jemy kilka, a nawet kilkanaście mniejszych dziennie. Czasem, nawet często, dostarczamy tego paliwa w nadmiarze (w postaci niezdrowych tłuszczów, węglowodanów, cukrów), przez co, zamiast spalać, kalorie odkładają się w postaci niechcianego "brzuszka". Tymczasem rano, po całonocnym poście organizm ludzki jest niemal zupełnie pozbawiony paliwa. Gdy zaczynamy biec, organizm musi skądś wziąć kalorie, aby podołać wysiłkowi - w tym momencie zaczyna sięgać po zgromadzone wcześniej zapasy tłuszczu, wykorzystując je do wytworzenia energii. Tłuszcz zostaje utleniany w trakcie biegu, co dodatkowo pobudza metabolizm - szybciej spalimy kalorii z kolejnego posiłku, który zjemy po bieganiu.

Jak biegać na czczo?

Jeżeli zależy nam na spaleniu tkanki tłuszczowej, a zarazem ochronie masy mięśniowej (aby organizm spalał tłuszcz, a nie mięśnie) oraz zwyczajnym nieprzeciążeniu organizmu, bieganie na czczo nie powinno trwać dłużej niż 40-50 minut. Co ważne, należy biegać nieprzesadnie szybkim tempem, z nieco podwyższonym tętnem, ale bez zadyszki, tak aby być w stanie normalnie rozmawiać, na przykład przez telefon. Dobrze jest także dzień wcześniej, na kolację (odpowiednio wcześnie przed pójściem spać) zjeść pełnowartościowy posiłek, aby nie zasłabnąć podczas biegania.

Kiedy nie biegać na czczo?

Nie każdemu może zależeć na spaleniu tkanki tłuszczowej podczas biegania. Wiele osób biegając chce poprawić kondycję, wytrzymałość, szybkość. Jeśli to jest naszym celem, z pewnością bieganie na czczo nie będzie dobrym rozwiązaniem, gdyż doprowadzi do wycieńczenia - tu bez odpowiedniego posiłku spożytego co najmniej godzinę przed biegiem się nie obejdzie.