Co robić, gdy dziecko wpada w histerię

Gdy dziecko wpada w histerię należy samemu zachować spokój, pod żadnym pozorem nie ulegać presji i pokazać, że histeryzowanie nie popłaca.

Dziecko wpada w histerię, gdy nie potrafi sobie poradzić z emocjami i musi w jakiś sposób dać upust złości. Malec ma prawo do niezadowolenia, musi się jednak nauczyć wyrażać emocje w cywilizowany sposób, a nie urządzać głośne sceny albo bić osoby sprzeciwiające się jego woli. Należy więc jasno powiedzieć, że wybuchy złości nie będą więcej akceptowane i zapowiedzieć, że niewłaściwe postępowanie będzie miało przykre konsekwencje. Rodzic powinien też wykazać się zrozumieniem emocji dziecka i wskazać dozwolone sposoby na rozładowanie złości – skakanie na skakance, kozłowanie piłki, bieganie. Ważne, żeby metoda była skuteczna i bezpieczna oraz nie budziła niechęci sąsiadów.

Nigdy nie ulegać
W walce z wpadaniem dziecka w histerię ważna jest konsekwencja. Raz powzięta decyzja o nieuleganiu krzykom nigdy nie może zostać złamana. Jeśli dziecko wpada w złość w miejscu publicznym, trzeba to wytrzymać. Uniesione do bicia ręce stanowczo przytrzymać, nakazać spokój. Bez podnoszenia głosu, to nic nie da. Spokój rodzica może zdziałać więcej niż krzyki. Należy też zadbać o bezpieczeństwo. Na ulicy nie można ani na chwilę spuścić rozzłoszczonego dziecka z oczu, mogłoby wpaść pod samochód. Gdy dziecko wpadnie w histerię w sklepie, trzeba je wyprowadzić, aby nie robić niepotrzebnego zamieszania i na ulicy uspokoić. Po powrocie do domu, gdy emocje opadną, trzeba powiedzieć dziecku, że zachowało się źle, wyjaśnić, dlaczego i wyciągnąć konsekwencje. Nie trzeba wymyślać kar, często dyktuje je sytuacja. Nie pozwoliło zrobić zakupów, więc zamiast ulubionego jogurtu dostanie wczorajszą bułkę. Gdy dziecko wpada w histerię w domu, dobrze jest ją zignorować, wyjść do innego pomieszczenia, usuwając z pola zasięgu przedmioty cenne oraz te, które można stłuc. Malec się pozłości i zmęczy. Rodzic nie powinien sprzątać po wybuchach dziecięcej złości ani odkupywać zepsutych w podczas histerii zabawek – uczy to odpowiedzialności za czyny.

Złość nie popłaca
Dziecko wpada w histerię, gdy chce wymóc coś na drugiej osobie, należy mu pokazać, że złością nic nie osiągnie, wtedy spróbuje dążyć do celu sposobami bardziej cywilizowanymi. Nauczy się spokojnie mówić o pragnieniach, negocjować przywileje. Jeśli jest taka możliwość, rodzic powinien spełnić prośbę albo część prośby. Jeśli dziecko grzecznie poprosi o batonik i soczek, można powiedzieć, że jedno albo drugie, bądź dziś batonik, a za dwa dni soczek. Odmowę również trzeba wytłumaczyć, aby malec wiedział, że w spokojnej rozmowie rodzic traktuje jego pragnienie poważnie, a jeśli ich nie spełnia to z ważnego powodu, a nie po złości. W walce z wpadaniem dziecka w histerię liczy się spokój, konsekwencja oraz nagradzanie właściwych zachowań, a piętnowanie negatywnych.