Ćwikła - tradycyjny polski dodatek

Ćwikła, czyli buraczki z chrzanem, znana była już w kuchni staropolskiej. To doskonały dodatek do różnego rodzaju mięs, który można przyrządzić w domu.

Ćwikła, czyli popularne buraczki podawane z chrzanem, znana jest chyba na wszystkich polskich stołach. Podaje się ją jako dodatek do obiadów i kolacji, gdyż świetnie smakuje z różnego rodzaju wyrobami mięsnymi. Może również zastąpić surówkę podawaną do obiadu. Jemy ją na zimno, prosto z lodówki, lub na ciepło, na przykład odsmażaną na patelni. Wielu z nas kojarzy się ona z Świętami Wielkanocnymi i nie wyobrażają sobie bez niej uroczystego śniadania w tym dniu. Pasuje wyśmienicie do białej kiełbasy i jajek.

 

 

  • Buraczki i chrzan w kuchni staropolskiej

Tradycyjna kuchnia staropolska była dość tłusta, dlatego korzystnie wpływały na trawienie różne dodatki podkreślające smak i ułatwiające tę czynność. Taką rolę spełniała ćwikła. Dodatkowo buraki posiadają dużo witaminy C oraz innych z grupy B, a także mają właściwości odtruwające organizm i bakteriobójcze. Chrzan zaś był nieodłączną przyprawą wielu dań, tym bardziej że przypisywano mu magiczne znaczenie. Działa rozgrzewająco, sprawia, że poprawia się odporność organizmu oraz funkcjonowanie takich narządów jak nerki i wątroba.

 

  • Składniki ćwikły

Podstawowymi składnikami ćwikły są buraczki i chrzan. Aby przyrządzić porcję dla czterech osób "do obiadu" wystarczy ćwierć kilograma buraków oraz mały korzeń świeżego chrzanu. Jeśli nie możemy go kupić, zastępujemy go chrzanem ze słoiczka, najlepiej takim, który jest przygotowywany na kwasku cytrynowym. Jako dodatki smakowe przydadzą się nam: sok z cytryny, sól i cukier.

 

  • Tradycyjny przepis na buraczki z chrzanem

Najpierw należy ugotować buraki do miękkości. Aby nasza ćwikła miała intensywny kolor, w czasie gotowania warzywa należy dodać do niego nieco soku z cytryny lub octu winnego, wówczas buraki nie stracą swojej naturalnej barwy. Następnie studzimy je i trzemy na tarce - w zależności od upodobań albo na grubych oczkach albo na zupełnie małych. Jeśli mamy malakser lub blender, maszyna może zrobić to za nas. Obskrobujemy świeży chrzan i trzemy go na tarce o najdrobniejszych oczkach. Buraczki mieszamy z świeżo utartym chrzanem lub z około 200 gramami gotowego ze słoiczka. Doprawiamy do smaku wyciśniętym sokiem z jednej dużej cytryny (lub dwóch małych), szczyptą soli i kilkoma łyżeczkami cukru w zależności od naszych upodobań (około 1 lub 2).

 

  • Rady dla przygotowujących ćwikłę

Ćwikłę najlepiej przyrządzić parę dni wcześniej niż chcemy podać. Wówczas cała "przegryzie się", czyli uzyska wyraźniejszy i lepszy smak, taki jaki chcieliśmy osiągnąć. Należy trzymać ją w zamkniętym słoiczku w chłodnym miejscu. Jeśli ktoś lubi ostrzejszy smak, w czasie przyprawiania może dodać około pół łyżeczki octu. Aby złagodzić z kolei smak, dodajemy do ćwikły starte winne jabłko. Jeszcze innych walorów nabierze nasza potrawa, kiedy dodamy do niej szczyptę kminku. Tradycyjną wersję ćwikły można urozmaicić, dodając do niej odrobinę czerwonego wina.