Czarnuszka, czyli przyprawa nie tylko do wypieków

Czarnuszka obecnie przeżywa renesans - przez lata zapomniana, dziś wykorzystywana tak do potraw wegetariańskich, jak i dodatek do wielu rodzajów mięsa.

Nazwa czarnuszka nie jest przypadkowa - to przyprawa, której kolor bliski jest intensywnej czerni węgla. Najczęściej jest wykorzystywana w kuchni indyjskiej - tam przyprawia się nią głównie warzywa strączkowe, ale także wszelkiego rodzaju wypieki, przede wszystki pieczywo. Jak się okazuje - ma ona o wiele więcej zastosowań, a jej intensywny aromat, który wyzwala się pod wpływem temperatury, wzbogaca smak wielu potraw.

Czarnuszka jako dodatek do dania głównego

Istnieje wiele propozycji używania w kuchni tej aromatycznej przyprawy. Częstym uzupełnieniem dla niej jest kolendra i ziele angielskie lub cząber. Sama w sobie ma dość cierpki, ale bardzo wyrazisty smak. Idealnie komponuje się z kapustą, która może stanowić dodatek do świeżo ugotowanych ziemniaków. Do przygotowania takiej potrawy potrzebne są: dość duża główka kapusty, trzy łyżki oleju roślinnego bądź oliwy z oliwek, jedna pełna łyżka czarnuszki, pół litra wywaru warzywnego (ewentualnie może być mięsny), sól do smaku, sos sojowy oraz sos sezamowy wedle uznania. Drobno poszatkowaną kapustę wrzucamy na patelnię (może do tego posłużyć wok albo rondelek) z rozgrzanym tłuszczem. Temperaturę zmniejszamy do minimum i przez jakiś czas podgrzewamy kapustę, cały czas mieszając. Gdy już zacznie mięknąć, wtedy należy dosypać do niej przyprawy i dokładnie rozprowadzić po całej potrawie. Do całości trzeba wlać przygotowany wywar, doprowadzić do wrzenia i gotować kilka minut. W międzyczasie doprawić solą. Gdy kapusta zrobi się już całkiem miękka, należy zestawić ją z kuchenki i polać sosem sojowym i sezamowym, by nadać jej idealny smak.

Grillowanie z czarnuszką

Wielu smakoszy zgodzi się, że połączenie tej indyjskiej przyprawy z miodem idealnie wprost pasuje do grillowanych mięs, zwłaszcza do żeberek. Mięso trzeba podzielić na kawałki, po czym przez kilka minut obgotować w wywarze warzywnym. Ważne, by nie gotować ich zbyt długo, by nie zrobiły się za miękkie. Mięso musi jednak delikatnie zacząć odchodzić od kości. W międzyczasie trzeba przygotować sobie marynatę, w której skład wchodzą: zmielona czarnuszka, ketchup, ocet balsamiczny i miód (wszystko w tej samej ilości, w zależności od porcji mięsa). Obgotowane żeberka należy dokładnie nasmarować marynatą i na co najmniej godzinę odstawić do lodówki. Tuż przed samym grillowaniem warto zabieg powtórzyć, ale nie jest to konieczne. Tak przygotowane danie idealnie pasuje do świeżego chleba bądź też do opiekanych ziemniaczków.