Czy można uzależnić się od operacji plastycznych?

Uzależnienie od operacji plastycznych najbardziej grozi osobom o niskim poczuciu własnej wartości, podążających za obecnym kultem młodości oraz poddających się cyklicznym zabiegom.

Dziedzina chirurgii plastycznej przeżywa współcześnie swój prawdziwy rozkwit. Ze względu na ogromny postęp technologiczny, zakres chirurgicznej ingerencji w ciało stał się niemal nieograniczony. Wszechobecny kult doskonałego wyglądu powoduje, że problemy na tle niedoskonałości urody odczuwa znaczna część społeczeństwa.

 

 

  • Gdy jedna operacja plastyczna nie wystarczy

Jeden obowiązujący wzorzec piękna spowodował, że potrzebę operacji plastycznej odczuwają młode, ładne osoby. Niedoskonałości swojej urody interpretują one jako przyczynę wszelkich niepowodzeń. Dzięki przeprowadzeniu tego typu operacji poważny kompleks jakim jest np. krzywy nos, odstające uszy, czy mały biust, może zostać rozwiązany. Zadowolenie z własnego wyglądu przełoży się wówczas na poczucie szczęścia i wyższą jakość życia jednostki. Czasami jednak okazuje się, że mimo udanej poprawy ciała kompleksy i poczucie niższości nie znikają. Wówczas osoba, której problem tkwi prawdopodobnie w umyśle, a nie w ciele powinna pomyśleć o skorzystaniu z psychologicznej pomocy. Zamiast tego zaczyna ona poszukiwać kolejnej, wartej poprawienia niedoskonałości i myśleć o poddaniu się następnej operacji. Ten sposób myślenia i działania może przekształcić się w uzależnienie od operacji plastycznych.

 

  • Gdzie tkwi źródło uzależnienia od operacji plastycznych

Prezentowane w mediach wizerunki niektórych gwiazd, które nazbyt często korzystają z pomocy chirurga udowadniają, że od chirurgii plastycznej można się uzależnić. Uzależnienie może powstać, gdy każda kolejna operacja jest źródłem jedynie chwilowego zadowolenia i szybko pojawia się potrzeba następnej. Zabieg chirurgiczny jest wówczas drogą realizacji zachcianki, tak jak w przypadku zakupoholizmu jest nią zakup nowego ubioru, czy gadżetu. Czasem operacja może nie przynieść spodziewanych rezultatów, a wówczas zdeterminowany pacjent podejmie decyzję o kolejnym zabiegu. Kiedy indziej uzależnienie może brać się z tego, że wykonany zabieg wymaga cyklicznego powtarzania lub wprowadzania poprawek, jak w przypadku wstrzykiwania botoksu, czy powiększania piersi. Pacjenci zaczynają traktować te zabiegi jak zwykłe czynności, a wizyta u chirurga staje się tak samo rutynowa jak pobyt u fryzjera bądź stomatologa. Należy pamiętać o tym, że każda operacja plastyczna to zabieg rodzący ryzyko powikłań. Jak wskazują przykłady niektórych osób, a zwłaszcza przedstawicieli popkultury, operacje nie zawsze przynoszą efekt w postaci rozwiązania problemu, a czasem pociągają za sobą powstanie nowych.