Główny szlak beskidzki - od Ustronia do Wołosatego

Zdobycie wysokich szczytów, poznanie kultury i gościnności góralskiej, doświadczenie piękna przyrody – to wszystko czeka turystę na Głównym Szlaku Beskidzkim.

Beskidy są zespołem pasm górskich, których łączna długość wynosi ponad 600 kilometrów. Przez ich znaczącą część biegnie Główny Szlak Beskidzki, umożliwiający turystom bliższe poznanie piękna gór i uroków górskich miejscowości.

Najpiękniejsze szczyty Beskidów czyli spacer Głównym Szlakiem Beskidzkim

Główny Szlak Beskidzki imienia Kazimierza Sosnowskiego (twórcy przebiegu zachodniej części szlaku) powstał w dwudziestoleciu międzywojennym. Jest to najdłuższy szlak turystyczny wytyczony w polskich górach (jego długość to 519 km, a czas przejścia – około 167 godzin). Szlak biegnie w Karpatach i łączy sześć pasm górskich: Beskid Śląski (szlak rozpoczyna się w Ustroniu), Beskid Żywiecki, Gorce, Beskid Sądecki i Niski oraz Bieszczady (zakończenie szlaku w miejscowości Wołosate). Co więcej, szlak zaprojektowano tak, by turysta nie ominął najwyższych szczytów poszczególnych pasm. Wyprawa szlakiem (jego oznaczenie to kolor czerwony) zapewnia więc emocje wspinaczki zarówno na Babią Górę (1725 metrów nad poziomem morza), jak i Turbacz (1310 metrów wysokości) z którego roztacza się niezapomniany widok na Gorczański Park Narodowy i Tatry. Dla mniej wprawionych turystów Główny Szlak Beskidzki oferuje nieco niższe szczyty, których zdobywanie przynosi także ogromną satysfakcję (między innymi: Stożek, Lubań, Jaworzyna Krynicka).

Atrakcje Głównego Szlaku Beskidzkiego

Choć Główny Szlak Beskidzki został poprowadzony najwyższymi szczytami Beskidów, to jednak obfituje on nie tylko w atrakcje dla miłośników wycieczek górskich. Czerwony szlak biegnie bowiem przez wiele malowniczych miejscowości, z których wiele pełni funkcję uzdrowiskową (Ustroń, Krynica-Zdrój, Iwonicz-Zdrój i inne). W górskich wsiach i miasteczkach turysta może poznać kulturę, muzykę i gościnność góralską, a także zwiedzić zabytki sakralnej architektury drewnianej (na przykład kościółek na przełęczy Kubalonka). Na szlaku znajdzie się także coś dla łakomczuchów – beskidzkie lasy obfitują w jagody, z których różnego rodzaju specjały można przekąsić w schroniskach. Warto pamiętać, że schronisk tych jest najwięcej w zachodniej części szlaku – Beskidzie Śląskim i Żywieckim, natomiast im dalej na wschód, tym częściej noclegi oferują pola namiotowe (między innymi w Wisłoczku, Jaworniku i Duszatyniu) oraz domy prywatne (Wołosate, Puławy). Gdziekolwiek jednak nie zastanie nas wieczór – miniony dzień będzie wspaniałym doświadczeniem Głównego Szlaku Beskidzkiego i poznania piękna polskich gór.