Historia walentynek

Historia walentynek jest bardzo pasjonująca. Warto wiedzieć skąd wywodzi się to święto i kim był Święty Walenty.

Święto zakochanych, czyli walentynki, obchodzone jest dnia 14 lutego i wszystkim nam kojarzy się z czerwonymi serduszkami i amorkami. Jak nakazuje historia walentynek zwyczajowo tego dnia obdarowujemy się drobnymi upominkami lub wysyłamy kartki, czy liściki miłosne. Święto to jest szczególnie miłe dla osób, które darzą uczuciem innych i w tym szczególnym dniu dają się ponieść walentynkowemu szaleństwu i celebrują swoją miłość. U niektórych walentynki wywołują rozdrażnienie. Uważają oni, że święto zakochanych to kolejny eksportowy produkt kultury anglosaskiej najbardziej komercyjny i niemający nic wspólnego z polską tradycją. Czy aby na pewno tak jest?

Historia walentynek w średniowiecznym Rzymie
Wiele wskazuje na to, iż historia walentynek ma swoje korzenie w Europie, gdzie obchodzone są już od średniowiecza. Pomimo świętego patrona walentynek, wielu uważa, że wywodzi się ono z pogańskich zwyczajów Cesarstwa Rzymskiego. O dacie zadecydowała przyroda, bowiem właśnie w tym czasie ptaki zaczynały miłosne zaloty i łączyły się w pary. Miało to symbolizować nadejście wiosny, a dnia 15 lutego obchodzono święto płodności, tak zwane Luperkalia. Było to święto ku czci bożka Fauna, podczas którego organizowano festyn na jego cześć. W jego wigilię, 14 lutego panny pisały swe imiona na kartkach i wrzucały do urny. Następnie kawalerowie losowali karteczki i w ten sposób dobierali się w pary na uroczystości. Śmielsze panny pisały na karteczkach ze swoimi imionami, krótkie miłosne liściki.

Kim był biskup Walenty?
Historia walentynek nawiązuje również do biskupa Walentego, postaci historycznej żyjącej na terenie Imperium Rzymskiego. Żył on w czasach panowania cesarza Klaudiusza Gockiego, kiedy to Rzym prowadził wiele wojen. Młodzi mężczyźni niechętnie wstępowali do wojska, nie chcąc brać w nich udziału. Cesarz uznał, iż powodem niechęci młodych mężczyzn do wojska, są kobiety! Odwołał, więc wszystkie śluby i zaręczyny. Kapłan Walenty pomagał potajemnie zakochanym brać śluby. Został jednak przyłapany i skazany na śmierć – bito go i torturowano, aż zmarł, po czym odcięto mu głowę. Stało się to właśnie 14 lutego. Zanim jednak pozbawiono go życia, przebywał w wiezieniu. Zaprzyjaźnił się i zakochał w córce strażnika, która była u niego częstym gościem. Przed śmiercią przekazał jej liścik miłosny podpisany „Od Twojego Walentego”. Stąd właśnie w historii walentynek wzięła się tradycja wysyłania liścików podpisywanych w ten sposób.