Jak leczyć jęczmień na oku?

Jęczmień na oku powodują nie tylko bakterie ale również na przykład osłabienie organizmu, najczęściej można go jednak wyleczyć domowymi metodami, na przykład pijąc herbatkę z mniszka lekarskiego.

Dolegliwość ta wywołana jest przez bakterie gronkowca, których rozprzestrzenianie się powoduje infekcję i pieczący ropień. Zapalenie występuje na brzegu górnej lub dolnej powieki i dzieli się na jęczmień zewnętrzny i wewnętrzny. Nabrzmiałe zgrubienie wielkości ziarna zboża powoduje łzawienie i opuchliznę, która skutecznie utrudnia codzienne czynności. Na szczęście szybkie podjęcie odpowiednich kroków w celu wyleczenia jęczmienia na oku gwarantuje rychłe pozbycie się nieznośnych objawów.

Zapobieganie powstaniu jęczmienia
Przyczyną stanu zapalnego jest najczęściej dotykanie i pocieranie powiek brudnymi rękoma, ale nie tylko. Nieraz jęczmień na oku może być oznaką osłabienia organizmu, awitaminozy, cukrzycy, choroby zatok przynosowych albo migdałów. Tworzenie się ropnia to proces trwający od czterech do siedmiu dni. Aby uniknąć tej nieprzyjemnej dolegliwości, warto zawsze znaleźć czas na odpoczynek i wzmacniać regularnie organizm. W tym drugim skutecznie dopomóc może picie naparu z jeżówki, zażywanie kapsułek z kwasami omega-3 i jedzenie owoców z dużą zawartością witaminy C. W przypadku gdy rozchoruje się ktoś bliski, trzeba pamiętać, że jęczmień jest zaraźliwy i myć ręce po każdym kontakcie z zakażoną powieką. Jeśli dolegliwość nęka dziecko, dobrze jest założyć mu na oko niewielki opatrunek przysłaniający powiekę, aby malec nieświadomie nie podrażniał jęczmienia.

Leczenie jęczmienia
W przypadku gdy jęczmień zdążył już zagościć na naszej powiece, konieczne jest pozbycie się go a można to zrobić szybko i bezboleśnie dzięki kilku sprawdzonym sposobom. Na przykład bardzo pomocne w tej sytuacji są okłady w postaci gazy zmoczonej w ciepłym naparze rumianku lub świetlika lekarskiego. Takie kompresy dobrze przeprowadzać dwa razy dziennie do całkowitego wyleczenia z infekcji. Kolejnym sprawdzonym i według wielu najlepszym sposobem jest pocieranie jęczmienia złotem. Świetnie nadaje się do tego ślubna obrączka. Aby jednak poprzez przytknięcie złota do powieki nie przenieść na nią nowych bakterii, najpierw trzeba odkazić biżuterię, na przykład spirytusem salicylowym. Kiedy mamy już pewność, że złoto jest czyste, pocieramy nim o ubranie aż się rozgrzeje, a następnie przykładamy do podrażnionego miejsca i powtarzamy ten proces kilka razy. Tajemnica skuteczności tej metody kryje się we właściwościach bakteriobójczych złota. Elementem wspomagającym leczniczą kurację jest picie dwa razy dziennie naparu z mniszka lekarskiego. Do szklanki wsypuje się łyżeczkę ziół i parzy 5 minut pod przykryciem. Mniszek pomaga usunąć z organizmu bakterie ropne, które wywołują jęczmień na oku. Jeśli powyższe metody nie pomogą w przeciągu kilku dni, warto udać się do lekarza rodzinnego lub okulisty, by ten dokładniej zbadał ropień. Wizyta jest konieczna, gdy dolegliwość utrzymuje się ponad tydzień. Wtedy właśnie jęczmień na oku przerodzić się może w gradówkę, która jest znacznie poważniejszą chorobą i często wymaga leczenia antybiotykiem.