Jak opanować złośliwe dziecko?

W opanowaniu złośliwego dziecka najważniejsze jest zrozumienie, dlaczego tak się zachowuje i wykazanie cierpliwości. Skłonność do złośliwości może wynikać z przygnębienia, napięcia lub stresów.

Podobnie jak dorosły człowiek, dziecko przeżywa swoje problemy, napięcia i stresy. Może źle się czuć, być fizycznie zmęczone, rozdrażnione wcześniejszymi niepowodzeniami, uniemożliwieniem mu jakiegoś rodzaju aktywności lub po prostu być przestraszone. Pozbyciu się tych emocjonalnych napięć mogą służyć rozliczne zachowania, na przykład gwałtowna aktywność, krzyk, ataki agresji, może być też złośliwe, co dorośli odbierają jako złośliwość dziecka.

Etapy rozwoju emocjonalnego

Okresy wewnętrznego spokoju i ładu w stosunkach ze światem zewnętrznym przeplatają się z okresami wewnętrznęgo napięcia i buntu oraz konfliktów z otoczeniem. Obie te skrajności są koniecznymi składnikami rozwoju. Rodzice powinni zaakceptować ten stan rzeczy. Napady złośliwości, wściekłości, mogą pojawiać się, znikać, pojawiać się znowu, lub raz porzucone, nie powracają. Dzieci różnią się od siebie rytmem i tempem rozwoju. Znajomość prawideł rządzących rozwojem dziecka pozwala na stymulowanie dobrych zachowań dziecka i przeciwdziałanie niepożądanym, na przykład zachowaniom złośliwym. W wieku dwóch i pół, trzech i pół, pięciu i pół oraz sześciu lat występują okresy wzmożonego napięcia. W tym czasie należy bardziej zadbać o to, by uchronić dziecko przed sytaucjami, które mogą wywoływać wzrost napięcia oraz można spodziewać się częstszego i bardziej intensywnego występowania różnych zachowań i czynności służących rozładowaniu napięć, między innymi napadów złości. Czterolatek może obawiać się, że nikt go nie kocha i nie lubi, więc za pomocą złości domaga się uwagi oraz objawów przywiązania i miłości. W okresach buntu może mówić "nie" dla samej zasady, nawet, kiedy jest to sprzeczne z jego interesami. Nie należy tych złośliwości traktować zbyt poważnie, a dziecka jako groźnego przeciwnika. "No i co mi zrobisz?" – oświadcza swoją postawą sześciolatek, z prowokacyjną bezczelnością odmawiając wykonanie polecenia. Najskuteczniejszym sposobem jest zasugerowanie złośliwemu dziecku jakiejś innej formy rozładowania. Konkretne działania powinny być za każdym razem inne, w zależności od charakteru i położenia dziecka.

Radzenie sobie ze złośliwymi zachowaniami

Gdy dziecko jest rozdrażnione lub przygnębione i towarzyszy temu jeszcze zmęczenie, może zachowywać się złośliwie. Obniża się wówczas tolerancja na stany rozdrażnienia. Wystarczy jakaś odmowa ze strony rodziców, która o innej porze nie wywołałaby żadnej szczególnej reakcji, w tym momencie może doprowadzić dziecko do szału. Rozdrażnione i niezdolne do wyrażania swoich uczuć w inny sposób, dziecko zachowuje się złośliwie. Nie tylko zmęczenie może dprowadzić do napadów wściekłości, mogą to być również jakieś wydarzenia, na przykład zazdrość o młodsze rodzeństwo, dlatego ważne jest, by to umieć rozpoznać, poprzez zanotowanie, w jakich okolicznościach pojawiają się wybuchy złości. Należy sprawdzić, czy dziecko w pełni odczuwa, że jest kochane, doceniane, ważne. Skłonności destrukcyjne mogą się również brać z frustracji, spowodowanymi zakazami albo porażkami dziecka czy brakiem umiejętności. Może warto wtedy nakładać mniej ograniczeń, pomóc mu odnosić sukcesy w zabawie czy pracy. Wiele matek na złośliwość dziecka reaguje groźbami: "Jeżeli nie uspokoisz się, dostaniesz lanie". Tymczasem lepszym sposobem postępowania jest zapobieganie niż karanie. Być może dziecko potrzebuje więcej troski i należałoby poświęcić mu więcej czasu, zaproponować zabawy o bardziej twórczym charakterze. Tym, czego dziecko najbardziej potrzebuje, jest cierpliwość otoczenia. Niecierpliwość bowiem tylko pogłębia niepożądane zachowanie. "Złośliwe dziecko" wyładowuje swoje silne emocje na tym, kogo ma pod ręką i kto w niczym mu nie zagraża.