Jak poradzić sobie z szefem z kompleksem Boga?

Szef z kompleksem Boga potrafi wyniszczyć psychikę, jednak wystarczy unikać krytyki, nie kłócić się lub po prostu zdobyć jego zaufanie, aby jakoś przetrwać w firmie.

Szef z kompleksem boga jest trudny we współpracy. Jego podstawową cechą jest przekonanie o swojej nieomylności, w związku z czym pracować w jego zespole nie jest łatwo. Jednak istnieje kilka sposobów na to, aby wytrwać w miejscu pracy.

Unikanie kłótni z szefem-bogiem

 Pracownik musi zapamiętać podstawową zasadę: szef z kompleksem boga nigdy się nie myli. Nie popełnia pomyłek, a  jakiekolwiek błędy są wynikiem zaniedbań podwładnych. Szef z kompleksem boga winą za niepowodzenia firmowe zawsze obarczy swoich pracowników, bo to przecież oni nie postąpili zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami. Takie sytuacje potrafią doprowadzić do nieprzyjemnej atmosfery w pracy. W dodatku prowokuje starcia na linii pracownik-pracodawca. Podwładny nie może sobie jednak pozwolić na kłótnie z szefem,  ponieważ wszelkie, nawet najcelniejsze argumenty, zostaną obrócone przeciwko pracownikowi. W ten sposób można się narazić nie tylko na zwolnienie, ale także na większą ilość kpin i zepsucie reputacji w firmie. Powściągliwość w słowach popłaca, a na luksus powiedzenia co się o zwierzchniku myśli, można pozwolić sobie dopiero w chwili odejścia z firmy. Brak krytyki sposobem na szefa z kompleksem boga W pracy należy uważać na to co i do kogo się mówi na temat pracodawcy. Szef z kompleksem boga ma tendencję do umieszczania kretów wśród swoich pracowników. Nigdy nie wiadomo, kiedy kąśliwa uwaga jednego podwładnego trafi do wielmożnych uszu Szefa-Boga. Dlatego, zamiast narzekać wśród kolegów z pracy na zwierzchnika, lepiej skupić się na wykonywanej pracy, która i tak będzie skrytykowana.

Zaufanie szefa-boga to podstawa

Szef z kompleksem boga, aby podbudować swoje zmizerowane ego, musi wierzyć w to, że jego podwładni są wobec niego lojalni. W związku z czym, kiedy zwierzchnik próbuje się zwierzać na tematy prywatne, należy mu to ułatwić i wysłuchać. A przede wszystkim - zachować dyskrecję i nie używać zdobytych w ten sposób informacji przeciwko pracodawcy. Bardzo często taki manewr kończy się źle dla pracownika, a szef-bóg umacnia swoją pozycję. Ucieczka od szefa z kompleksem Boga Najłatwiejszy sposób na szefa z kompleksem boga jest rezygnacja z pracy. Można w ten sposób zachować zdrowie psychiczne i poczucie własnej wartości, które taki pracodawca skutecznie wyniszcza. Oczywiście, można również szefa z kompleksem boga sprowokować do zwolnienia, jednak w życiorysie o wiele lepiej wygląda zwolnienie się z pracy niż otrzymanie wymówienia. Dlatego, jeśli nie jest za późno, a z przełożonym mimo usilnych starań, nie da się wytrzymać - lepiej odejść.