Jak powstrzymać negatywne myśli

Aby powstrzymać negatywne myśli, należy znaleźć i wyeliminować ich przyczynę oraz koncentrować się na tym, co pozytywne

Negatywne myśli można porównać do czarnych ptaków krążących nad naszą głową. Mogą pojawiać się szybko i tak samo znikać. Najważniejsze jest to, by nie dać im uwić gniazda. Niekiedy bywa to naprawdę niełatwe, na przykład wtedy, gdy spotykają nas jakieś trudności życiowe, problemy czy tragedie. Smutek, przygnębienie, a nawet rozpacz są w dzisiejszym zabieganym świecie i przy szalonym tempie życia dość powszechne; wzrasta też liczba osób chorujących na depresję. Chociaż czasem nie zdołamy zmienić trudnej sytuacji, możemy nauczyć się powstrzymać negatywne myśli.

Przerwać błędne koło
Psychologowie od dawna wiedzą, że uczucia rodzą się przede wszystkim z określonego sposobu myślenia, a z kolei negatywne uczucia często potęgują ciemne myśli i w ten sposób błędne koło się zamyka. Aby je przerwać, najpierw potrzeba mocnego postanowienia, żeby walczyć z negatywnymi myślami. Warto zdecydować, że będziemy je odganiać za każdym razem, gdy chcą nas opanować. Bardzo pomaga w tym poznanie przyczyn pojawiania się takich myśli, dlatego w tym celu zadajmy sobie pytania w rodzaju: Czy mamy zaniżone poczucie własnej wartości? A może dorastaliśmy w atmosferze czarnowidztwa? Czy nie za wiele wymagamy od siebie lub od innych? W jakim towarzystwie przebywamy na co dzień, osób życzliwych i pozytywnie nastawionych do życia czy krytykujących i narzekających? Jak reagujemy, gdy napotykamy trudności? Taka wewnętrzna analiza pozwoli nam dostrzec rzeczy, które wymagają zmian czy ulepszeń bądź podjąć konkretne działania. A dzięki temu o wiele łatwiej nam będzie powstrzymać negatywne myśli.

Praktyczne wskazówki
Chyba każdego z nas czasami dosięga smutek. Rzecz jasna długotrwałe, chroniczne przygnębienie wymaga konsultacji z lekarzem, terapii bądź leków. I chociaż osoby cierpiące na depresję nie mogą same jej wyeliminować, to jednak nawet i one są w stanie w pewnej mierze powstrzymać negatywne myśli. Mówiąc najprościej, kontrolowanie myśli to koncentrowanie się na rzeczach pozytywnych, a odrzucanie pesymistycznych. Dobrze jest na przykład, wykonując jakieś zadanie, skupiać się na swoich mocnych stronach, a nie słabościach, nie porównywać się z drugimi i stawiać sobie realistyczne cele. Co ciekawe, uczeni wykazali, że także aktywność fizyczna, podobnie jak zdrowy sposób odżywiania, poprawia nastrój, wpływając chociażby pozytywnie na pracę mózgu. Warto też zwrócić uwagę na to, jak spędzamy wolny czas. Na przykład bierne oglądanie telewizji, a szczególnie scen przemocy, może powodować negatywne myślenie, wzbudzać agresję i złość. Inną wskazówką pomocną w tym, aby powstrzymać negatywne myśli, jest unikanie niepotrzebnego zamartwiania się. Optymizmu można się uczyć, choćby przez rozmyślanie nad tym, co dobrego nas spotyka. Niewątpliwie, lepsza jakość naszego życia ma ścisły związek ze sposobem myślenia, z pozytywnym nastawieniem do siebie, do innych i do życia w ogóle.