Jak przygotować się do spływu kajakowego

Każdy spływ kajakowy należy poprzedzić dobrym przygotowaniem się do niego poprzez dokładne zapoznanie się z rzeką oraz odpowiednie spakowanie naszego dobytku.

Odpowiednie przygotowanie się do spływu kajakowego może uchronić nas od niemiłych przygód, a przede wszystkim od negatywnych efektów ewentualnej przewrotki. Planując urlop w kajaku, etap przygotowawczy podzielić więc trzeba na dwa etapy. Pierwszym jest dokładne zaplanowanie przebiegu podróży, drugim spakowanie niezbędnych rzeczy w należyty sposób.

Zapoznanie się z trasą spływu

Jeśli na spływ kajakowy wybieramy się prywatnie, czyli bez korzystania z usług firm organizujących tego typu imprezy, to do nas należy dokładne zaplanowanie przebiegu wyprawy. Pierwszym elementem jest oczywiście wybór rzeki. Jednak nie należy robić tego jeżdżąc przysłowiowym palcem po mapie, bowiem nawet teoretycznie podobne i bliskie sobie rzeki mogą bardzo różnić się poziomem trudności. Poczytajmy więc w internecie o każdej potencjalnej rzece, zanim zdecydujemy się na ostateczny wybór. Kolejną rzeczą jest zapoznanie się z dokładniejszym wyglądem i zapleczem naszego szlaku kajakowego. Zanim wyruszymy dobrze jest wiedzieć z góry, gdzie chcemy się zatrzymać na nocleg lub gdzie po drodze będzie można zrobić drobne zakupy. Jeszcze ważniejszymi informacjami są te o ewentualnych przenoskach kajaków, jak i o potencjalnych miejscach postojów na odpoczynek. Zdobycie tej wiedzy przed wyjazdem na spływ da nam większą swobodę planowania każdego dnia już podczas samej wycieczki.

Jak i co spakować na wyjazd?

Jeśli nasz spływ ma zorganizowany przewóz bagaży z jednego miejsca noclegowego na drugie, problem pakowania jest mniejszy. Możemy bowiem wziąć o wiele więcej rzeczy, a i sposób ich pakowania jest w zasadzie obojętny. Jednak w przypadku, gdy sami będziemy wozić cały nasz spływowy dobytek w kajaku, trzeba przede wszystkim zadbać o jego odpowiednie zabezpieczenie przed zamoknięciem. Po pierwsze, siłą rzeczy odpadają wszelkie duże torby czy plecaki. Nie wciśniemy ich bowiem do naszego kajaka. O wiele lepszym rozwiązaniem jest pakowanie w grube worki na śmieci lub nieprzemakalne torby żeglarskie. Spływ kajakowy to nie pokaz mody - ma być skutecznie i efektywnie, a nie efektownie. Z ubrań pamiętajmy zabrać ze sobą rzeczy zarówno lekkie na czas płynięcia w kajaku, ale i coś grubszego na wieczorne i nocne posiadówki przy ognisku. Peleryna przeciwdeszczowa oraz buty do chodzenia po wodzie także okażą się przydatne. Oprócz tego nie zapomnijmy o małej turystycznej butli z gazem i podstawowych przyborach niezbędnych do przygotowania oraz zjedzenia posiłku. Dodatkowo pomyślmy o apteczce, linie do cumowania i siekierce do przygotowania ogniska oraz na wypadek konieczności ociosania przeszkody na trasie. Samo pakowanie to jedna podstawowa zasada. Rufa kajaka musi być bardziej obciążona niż dziób, tak więc najcięższe rzeczy należy załadować na tył. Tak gotowi przywdziejmy się w uśmiech i w drogę.