Jak sobie ułatwić poranne wstawanie?

Poranne wstawanie może być prostsze, jeśli poznamy działanie swojego zegara biologicznego i postaramy się uprzyjemnić sobie moment przebudzenia.

Poranne wstawanie jest prawdziwą udręką dla tak zwanych "sów" - osób, które preferują wieczorną aktywność i długie wylegiwanie się w łóżku następnego dnia. Konieczność wczesnego budzenia się bywa jednak nieprzyjemna nie tylko dla nich. Są sposoby, aby ułatwić sobie to zadanie.

Długość snu

Poranne wstawanie może być szczególnie uciążliwe, gdy w ciągu nocy organizm nie otrzymał dawki snu wystarczającej do regeneracji sił. Może być to spowodowane różnymi czynnikami - zbyt późnej porze chodzenia spać, problemom z zasypianiem lub płytkim, nerwowym śnie. Czujemy się wtedy rozdrażnieni i rozkojarzeni. Aby poranne wstawanie poprzedzone było przynajmniej siedmioma godzinami pokrzepiającego snu, powinniśmy wcześniej kończyć dzienną aktywność i wyciszyć organizm przed pójściem do łóżka. W dopasowaniu optymalnego czasu odpoczynku pomoże nam znajomość wewnętrznego zegara biologicznego. Sen dzieli się na dwie, cyklicznie występujące fazy: NREM, czyli bardzo głębokiego snu i REM - płytki sen, podczas którego zwykle pojawiają się marzenia senne. Jeżeli przebudzenie nastąpi w pierwszej fazie, czujemy się rozkojarzeni i zaspani. Z tego względu należy wypróbować wstawania po różnym czasie snu tak, aby trafić w fazę REM.

Przyjemne przebudzenie

Aby poranne wstawanie było przyjemniejsze, należy spać przy odsłoniętych oknach - promienie wschodzącego słońca delikatnie rozbudzą nasz umysł. Należy także uchylić okno na całą noc, lub, jeśli jest zimno, zrobić to od razu po przebudzeniu - świeże powietrze dotleni nasz organizm. Większość osób lubi pobudzającą muzykę, dlatego poranną senność można zmniejszyć, włączając radio, lub nucąc energetyczny utwór. Można również zaprogramować budzik tak, aby witał nas przyjemną melodią, jednak należy ją co jakiś czas zmieniać, aby uniknąć rutyny. Jeśli poranne wstawanie stanowi dla nas duży problem i zawsze po usłyszeniu alarmu budzika włączamy drzemkę i wracamy do łóżka, dobrym pomysłem będzie ustawienie zegarka czy komórki daleko od łóżka. Zmusi to nas do opuszczenia ciepłego posłania i przejścia kilku kroków, co delikatnie rozrusza organizm. Dobrze jest również wprowadzić zwyczaj wykonywania porannej gimnastyki. Innym sposobem na odwrócenie własnej uwagi od myśli o drzemce jest zajęcie się bieżącymi planami - przygotowywaniem śniadania lub ustaleniem rozkładu dnia. Poranne wstawanie ułatwi także niewielka porcja kofeiny - filiżanka kawy lub herbaty bardzo szybko podniesie nam ciśnienie i doda energii.