Jak ułatwić sobie sprzątanie kominka?

Odpowiednie środki chemiczne oraz urządzenia techniczne to narzędzia, po które możemy sięgnąć, jeśli chcemy ułatwić sobie sprzątanie kominka.

Kominek nie tylko ogrzewa nasz dom - widok palącego się drewna stwarza niepowtarzalny nastrój. Jednak nie ma nic za darmo, od czasu do czasu kominek trzeba sprzątnąć, a wtedy rodzi się pytanie - czym? Czy użyć tradycyjnej zmiotki i szufelki, czy też ułatwić sobie sprzątanie kominka sięgając po bardziej wyrafinowane rozwiązania? Na szczęście postęp nie zawsze łączy się z wysokimi kosztami.

Czy warto ułatwić sobie sprzątanie kominka?

Nie brakuje jeszcze tradycjonalistów, którzy twierdzą, że nic nie usunie tak dobrze popiołu jak szczotka, ani nie zetrze sadzy tak dokładnie jak szmata. Uważają oni na przykład, że wystarczy posypać ogień solą, by popiół dał się łatwiej wymieść. Do czyszczenia okopconej szyby używają popiołu i mokrej szmaty. W kominku zaś palą drewnem z drzew iglastych. Odporni są na argumenty, że można ułatwić sobie sprzątanie kominka, choćby po to, by nie sprzątać od razu całego pokoju. Tymczasem niewielka inwestycja mogłaby znacznie ułatwić im życie i zaoszczędzić sporo cennego czasu.

Aby ułatwić sobie sprzątanie kominka potrzeba niewiele

Do usuwania popiołu można zastosować tak zwany separator, który podłącza się do odkurzacza dowolnego typu. Jest to dodatkowy zbiornik, w którym gromadzą się wszelkie lotne osady, chroniąc w ten sposób nasz odkurzacz przed zatkaniem. Nic nie fruwa w powietrzu i nie roznosi się na pokój - komfort wart wydatku około 100 złotych. Odrębne zadanie to czyszczenie szyby. Zdecydowanie odradzamy wykorzystywanie do tego celu popiołu, ponieważ znajdujące się w nim twarde drobinki mogą porysować szybę. W sklepach można kupić specjalne środki czyszczące i w ten sposób ułatwić sobie sprzątanie kominka. Warto jednak wiedzieć, że okopconą szybę wyczyści równie skutecznie, na przykład płyn do mycia silników samochodowych.

Ograniczmy kopcenie, aby móc łatwiej posprzątać kominek

Wtajemniczeni twierdzą, że wystarczy odpowiednio ustawić nawiew na szybę, aby zapobiec jej brudzeniu; w słabo przewietrzanym kominku sadza osadza się szybciej. Palić zaś należy suchym drewnem liściastym, najlepiej bukowym, brzozowym lub dębowym. Najmniej popiołu pozostawi podłużny kominkowy brykiet. Dodatkowo, aby ułatwić sobie sprzątanie kominka, można od czasu do czasu dorzucić do ognia specjalne kostki, które ułatwiają wypalanie się sadzy. To czego sami nie zrobimy, to obowiązkowy przegląd kominiarski raz do roku oraz czyszczenie komina raz na kwartał, jeśli palimy w kominku codziennie.