Jak zarobić na fotografowaniu?

Kompletny zestaw fotograficzny to duży wydatek. Z tej racji pasjonaci starają się zarobić na fotografowaniu między innymi przy współpracy z agencjami.

Robienie zdjęć jest dość drogą pasją, dlatego niewielu pozwala sobie na zakup profesjonalnego sprzętu nie planując przy jego pomocy pokryć choć część poniesionych kosztów. Aparat z dobrymi parametrami, wysokiej jakości obiektyw, gripy bateryjne, podstawowy zestaw filtrów i torba to koszt kilku tysięcy złotych, jednak przy dobrym oku i zacięciu biznesowym kwota może się szybko zwrócić, a my możemy zarobić na fotografowaniu.

Kontrakt z agencją

Jedną z najczęstszych form zarabiania na fotografowaniu jest współpraca z agencjami zajmującymi się odsprzedażą zdjęć gazetom i portalom internetowym. Niewiele wydawnictw w Polsce może pozwolić sobie na utrzymywanie fotoreporterów na terenie całego kraju, dlatego w ostatnich latach sposób ten zdobył wyjątkowo wysoką popularność. Przy wszechobecnym dostępie do Internetu, szczególnie w trakcie istotniejszych wydarzeń, zdjęcia pojawiają się w tego typu firmach już po kilku minutach. Fotograf sam jednak musi wyszukać temat mogący przebić się na pierwsze strony gazet.

Konkursy fotograficzne

W przypadku osób stale robiących dobre zdjęcia, konkursy mogą okazać się najlepszym sposobem zarabiania na fotografowaniu. Istnieje co najmniej kilka stron, które regularnie uzupełniają swoją bazę informacyjną, na której można znaleźć dane o datach trwania i dostępnych nagrodach. Ich pula waha się od kilkuset do kilkudziesięciu tysięcy złotych - nie ma żadnej reguły. Najwięcej można zarobić na tych organizowanych przez National Geographic i samych producentów sprzętu (jak Sony, Fujifilm, Nikon i Canon), jednak konkurencja jest często nie do przebicia, dlatego całkiem rozsądnie jest skupić się na konkursach lokalnych.

Wielotematyczne bazy zdjęć

Jeśli już posiadamy odpowiednio dużą ilość dobrych zdjęć wysokiej jakości, istnieje możliwość wgrania ją na stronę firmy, która umożliwi ich odsprzedaż kolejnym podmiotom. Jest to o tyle ciekawe rozwiązanie, że ów biznes żyje własnym życiem, systematycznie przynosząc zyski. Zbiór można z tygodnia na tydzień rozbudowywać, co wiąże się niechybnie ze zwiększoną grupą potencjalnych klientów. Warto przy okazji zaznaczyć, że największym popytem cieszą się neutralne zdjęcia znanych budynków i przyrody. Mogą być wykorzystane jako ilustracje w przeróżnych publikacjach naukowych, czasopismach, plakatach i wielu, wielu innych. Jeśli fotografia jest technicznie bez zarzutu, pomysł szybko może przerodzić się w realne zyski, utwierdzając ten pomysł na zarabianie na fotografowaniu.