Krwawa Merry i inne koktajle

Krwawa Merry, najsłynniejszy drink świata, to świetny punkt wyjścia do poznania historii drinków oraz ich bogatej różnorodności.

Chyba każdy pił kiedyś koktajl, czyli popularny drink. Pijemy je po pracy i na imprezach. Lubimy przyrządzać je sami, a moda na serwowanie ciekawych, kolorowych drinków swoim gościom przeżywa rozkwit. Rzadko jednak pamiętamy ich nazwy, choć twórcy prześcigają się w oryginalnych i śmiałych mianach, takich jak B-52 lub Zombie. Jest jednak drink, którego nazwę znają chyba wszyscy - Krwawa Merry

Despotyczna królowa
Intensywny czerwony kolor i ostry smak to cechy które trudno zapomnieć. Podobnie jak nazwę. Według legendy sławny drink przejął imię od królowej Marii I Tudor, która w XVI wieku prześladowała angielskich protestantów (wzburzony lud, nazwał ją Krwawą Merry).
Drink pierwotnie składał się z wódki i soku pomidorowego. Receptura szybko jednak ewoluowała i tak, znajdziemy w nim dziś sok z cytryny, sól, pieprz, Tabasco, a nawet ostrą paprykę.

Nieznane pochodzenie
Przyczyna powstania pierwszego koktajlu od lat jest przedmiotem sporów badaczy. Według jednej z hipotez pierwsza mikstura powstała na Dzikim Zachodzie, podczas walki kogutów. Panował wtedy zwyczaj, że po każdej walce zwycięzca musiał postawić widowni kolejkę. Pewnego razu barmanowi zabrakło odpowiednich ilości poszczególnych alkoholi, więc postanowił zmieszać je ze sobą. Jako łyżki barmańskiej użył przy tym koguciego pióra, więc nowo powstały napój nazwano cock tail (koguci ogon).

Feeria smaków i barw
Na szczęście dziś o wiele staranniej dobiera się składniki. I tak składająca się z Tequili, likieru z gorzkich pomarańczy i soku z cytryny Margarita (najsłynniejszy koktajl po Krwawej Merry) nie tylko uwodzi nas piękną zielonkawą barwą, ale i orzeźwia wytrawnym lekko kwaśnym smakiem. Zaś kubańskie Daiquiri, słodki drink przyrządzany z rumu, często z dodatkiem soku różnych owoców jest świetnym rozwiązaniem na letnie zabawy w plenerze.
Wariantem ciepłego drinka jest Irish Coffee – koktajl z irlandzkiej whisky, kawy oraz słodkiej śmietanki. Niezwykle widowiskowym koktajlem jest B-52. Jest to tak zwany „shooter”, czyli szybki drink. Składa się w równych ilościach z likieru kawowego, likieru z gorzkich pomarańczy oraz irlandzkiej emulsji na bazie whisky. Składniki leje się tak by ułożyły trzy kolorowe pasy. Drink wypija się jednym haustem, podpalając go uprzednio.