Lunatykowanie z perspektywy medycznej

Lunatykowanie jest najprawdopodobniej objawem zaburzeń oddychania, jednak w większości przypadków nie jest niebezpieczne i można je załagodzić poprzez spłycenie snu.

Lunatykowanie, inaczej somnambulizm lub sennowłóctwo, nie jest do końca poznaną przypadłością. Objawia się chodzeniem, rozmawianiem a nawet wykonywaniem różnych czynności podczas gdy mózg jest w fazie głębokiego snu. U dzieci nie jest to niebezpieczne, jednak lunatykowanie u dorosłych jest już chorobą. W skrajnych przypadkach może to być niebezpieczne dla chorego i jego otoczenia.

 

 

  • Zachowania lunatyka

Są różne stopnie nasilenia somnambulizmu. Niekiedy objawia się to wyłącznie siadaniem na łóżku i mówieniem. Zazwyczaj śniący ma przy tym otwarte oczy i odpowiada na zadane mu pytania. Zdarza się też, że lunatyk wstaje z łóżka i próbuje wyjść z mieszkania drzwiami albo, co gorsza, oknem. Niektórzy też potrafią podczas snu ubierać się, zmywać czy wykonywać inne proste czynności. Są też przypadki ludzi, którzy w czasie snu próbują zrobić krzywdę sobie lub innym, dlatego nie wolno lekceważyć tej choroby.

 

  • Co się dzieje w mózgu podczas lunatykowania

Zjawisko somnambulizmu zachodzi w głębokiej fazie snu wolnofalowego NREM. Jest to sen znacznie twardszy niż u zdrowych ludzi. Świadczą o tym bardzo aktywne fale delta. To co lunatyk robi podczas snu nie pozostawia w jego pamięci żadnego śladu. Istnieją też hipotezy mówiące o związku lunatykowania z zaburzeniami oddechu. W grupie osób, u których zwalczono te zaburzenia ustały też epizody somnambulizmu. Przy nieprawidłowym oddechu dochodzi po obniżenia pH krwi, co inicjuje aktywność neuronów serotoninergicznych. Te z kolei próbują wybudzić organizm. Ich sygnały nie są jednak wystarczająco silne, dlatego obudzenie nie jest całkowite.

 

  • Jak radzić sobie z somnambulizmem

Jeśli osoba lunatykująca próbuje wychodzić z domu, należy zawsze zamykać drzwi i chować klucz. Warto też założyć odpowiednie zabezpieczenia na okna. Pokój, w którym śpi osoba z tą przypadłością powinien pozostać w nocy otwarty, by każdy ruch mógł być wychwycony przez innych domowników. Lepiej zrezygnować z piętrowego łóżka dla osoby urządzającej nocne wycieczki, bowiem może to się skończyć bolesnym upadkiem. W skrajnych przypadkach lunatykom podaje się leki spłycające sen. Zazwyczaj jednak wystarczą domowe sposoby na uniknięcie sennych wędrówek. Ostatni posiłek przed snem należy zjeść 3 godziny wcześniej oraz unikać dużego wysiłku fizycznego podczas dnia. Niekiedy wystarcza zapalenie małej nocnej lampki, by zniknął problem lunatykowania.