Najlepszy dziadek na świecie: czym się wyróżnia?

Dziadek - to właśnie on, jako głowa rodziny, senior rodu, może stać się dla tych najmłodszych członków rodziny autorytetem, wzorem, źródłem fantastycznych pomysłów, a także ostoją spokoju i bezpieczeństwa.

Słowo dziadek większości z nas kojarzy się ze starszym mężczyzną, z siwizną na głowie. Tymczasem niezależnie od tego jak wygląda, ile ma lat, w jakim stopniu jest aktywny życiowo i zawodowo, jego rola w życiu wnucząt może być nieoceniona.

Dziadek zawsze ma czas i cierpliwość

Zagonieni na co dzień rodzice, mimo szczerych chęci, nie zawsze są w stanie pogodzić swoją aktywność zawodową i brak czasu z byciem dla dziecka w takim stopniu, jak ono tego oczekuje i wymaga. To tu właśnie rola dziadka wydaje się nie do zastąpienia. On bowiem zawsze z radością odda maluchowi swój czas i zaangażowanie. Nauczony przez życie cierpliwości, działający na nieco zwolnionych obrotach, potrafi dać dziecku to, czego ono potrzebuje, postawić je na pierwszym miejscu spośród innych spraw, wysłuchać, zabawiać bez odrywania się do innych spraw. Siła dobrego dziadka tkwi właśnie w jego spokoju i maksimum zaangażowania.

To dziadek odkrywa wnukom świat i tłumaczy jego zagadki

Kiedy dziadek zabiera dziecko na spacer, jest to doskonała okazja, by pokazać maluchowi, jak bogaty jest świat, który go otacza. Drzewa, chmury, samochody stają się nie tylko elementami krajobrazu, ale stają się przedmiotami działającymi wg jakichś zasad. Im dziecko starsze, tym tematów do rozmów pojawia się więcej, stają się bardziej abstrakcyjne. Dziadek może być doskonałym źródłem wiedzy o czasie, który minął, a dla dziecka jest bardzo odległą historią, również skarbnicą informacji o życiu rodziny, jej korzeniach. Takie objaśnianie świata otwiera dziecku oczy na szersze horyzonty, a także budzi jego ciekawość do odkrywania coraz to nowych zakamarków świata.

Dziadek: pobłaża i rozpieszcza

Kiedy rodzice wprowadzają dyscyplinę, dziadek jawi się jako ten, który ów rygor łagodzi. Nie ma nic złego w rozumnym i dobrotliwym pobłażaniu dziecku, mimo zakazów mamy i taty. Nie jest też niepedagogicznym ustępowanie dziecku i pozwalanie mu na to wszystko, co w życiu codziennym jest zakazane przez rodziców. Mądry dziadek potrafi odnaleźć równowagę między dyscypliną, a swawolą, która powinna kojarzyć się dziecku właśnie z nim. Cudownie jest, gdy dziecko może, oczywiście w granicach zdrowego rozsądku, robić wszystko to, czego na co dzień mu się zabrania.