Napad padaczkowy - pierwsza pomoc

Będąc świadkiem napadu padaczkowego, należy niezwłocznie zabezpieczyć chorego przed uszkodzeniem ciała. Ważne także, aby zadbać o drożność dróg oddechowych i kontrolować czas trwania ataku.

Padaczka jest jedną z najczęściej występujących, zarówno u dzieci, jak i u dorosłych chorobą układu nerwowego. Jest to zespół zaburzeń, którego elementem jest powtarzający się napad padaczkowy. U podłoża choroby leżą nadmierne i bardzo gwałtowne wyładowania niektórych komórek nerwowych.

 

 

  • Objawy napadu padaczkowego

Najbardziej powszechną formą napadów padaczkowych są uogólnione napady toniczno - kloniczne. Objawiają się one nagłą utratą świadomości, poprzedzoną zaburzeniami widzenia i równowagi , wyprężeniem kończyn i tułowia, początkowym bezdechem i spowodowanym nim zsinieniem oraz rytmicznym zrywaniem mięśni kończyn i tułowia (tak zwanymi drgawkami). Niekiedy podczas ataku występuje ślinotok, częściowe przygryzienie języka (co nie jest tożsame z jego przegryzieniem) i szczękościsk. Pu upływie 2- 5 minut napad mija samoistnie, zaś po kilku sekundach chory odzyskuje przytomność. Charakterystyczna dla napadów padaczkowych jest także niepamięć ataku.

 

  • Napad padaczkowy - zasady pierwszej pomocy

Napady padaczkowe same w sobie nie stanowią zagrożenia dla chorego. Podczas trwania ataku może jednak dojść do urazów głowy i ciała, przedłużającego się bezdechu, lub uduszenia własną śliną. Kończyny, głowa i kręgosłup są szczególnie narażone, skurcze występujące w napadzie mają bowiem ogromną siłę. W związku z tym, będąc świadkiem napadu padaczkowego, należy zabezpieczyć chorego przed upadkiem oraz urazami głowy spowodowanymi uderzeniami o twarde podłoże. W tym celu można przytrzymać oburącz głowę chorego. Ważne jest, aby usunąć z otoczenia chorego wszelkie zagrażające skaleczeniem, bądź innymi urazami ciała, przedmioty. W miarę możliwości należy ułożyć chorego na boku, tak aby drogi oddechowe pozostały drożne i by zabezpieczyć go przed zakrztuszeniem śliną. Każdy udzielający pierwszej pomocy powinien pamiętać, aby kontrolować czas trwania napadu (gdy napad trwa dłużej niż 5 minut należy wezwać pogotowie).Należy także poczekać do końca trwania ataku. Po kilku minutach drgawki ustąpią, a chory odzyska przytomność, wówczas można pomóc uświadamiając mu, co się właśnie wydarzyło, skontaktować się z rodziną lub lekarzem chorego. Jeżeli chory nie odzyskuje świadomości lub następuje kolejny napad, należy skontaktować się z pogotowiem.

 

  • O czym powinno się pamiętać pomagając choremu na padaczkę.

Pod żadnym pozorem nie można otwierać ust chorego i umieszczać tam żadnych przedmiotów. Choremu nie grozi całkowite przegryzienie ani połknięcie języka. W przeciwieństwie do delikatnego przygryzienia języka, które często występuje w napadzie padaczkowym i jest wynikiem silnych skurczy mięśni żuchwy, nie jest możliwe by chory odgryzł sobie język. Nie należy także przytrzymywać drgających kończyn, narażamy wówczas chorego na ich uszkodzenie. W czasie trwania ataku nie podajemy choremu żadnych płynów ani leków.
Gdy wystąpi napad padaczkowy podstawową zasadą jest zachowanie spokoju. Tylko opanowane i zdecydowane działania mogą uchronić chorego przed urazami.