Nowa gra wstępna - pomysły

Nowa gra wstępna może opierać się na poznawaniu intymnych pragnień partnera bądź na stopniowym budowaniu pożądania.

W czasach, kiedy ludzie niemal całe dnie spędzają w pracy, nie ma czasu na bliskość. Zbliżenie erotyczne staje się jedynie sposobem na rozładowanie emocji. W sypialniach gości rutyna, która stopniowo rozluźnia więź między partnerami. Warto więc znaleźć sposób na przepędzenie nudy i wskrzeszenie namiętności. Nowa gra wstępna na pewno pomoże obudzić namiętność w związku. Ważne jednak, żeby spotkała się z akceptacją obojga partnerów.

Poznawanie intymnych pragnień
W pędzie życia może dojść do sytuacji, że intymne pragnienia partnera odejdą w zapomnienie. Warto wtedy zainicjować grę wstępną, która pozwoli odkryć je na nowo. Pomocna może się okazać zabawa w oddawanie pieszczot. Najpierw partnerka pieści mężczyznę tak, jak sama chciałaby być pieszczona, a później on stara się odtworzyć każdy jej pocałunek i gest. Następnie sytuacja się odwraca. Ta gra gwarantuje, że potrzeby każdej ze stron zostaną zaspokojone. Jako nową grę wstępną można też zaproponować partnerowi rodzaj zabawy, polegającej na biernym poddawaniu się pieszczotom. Rozebrany partner klęka na łóżku (nogi lekko rozsunięte, ręce oparte o łóżko) i przez pięć minut, musi przyjmować wszelkie zadawane przez partnerkę pieszczoty. Jeśli się zasłoni, dostaje klapsa. Później sytuacja się odwraca. Zabawa ta pozwala nie tylko sprawdzić, co sprawia przyjemność kochanej osobie, ale pozwala na odkrywanie nowych, sfer intymnych, a przede wszystkim – zbliża partnerów, uczy zaufania.

Budowanie pożądania
Zadaniem gry wstępnej jest budowanie pożądania, ale nigdzie nie jest powiedziane, że musi ona zaczynać się tuż przed intymnym zbliżeniem i na nim kończyć. Można zainicjować zabawę stopniowo wyzwalającą w partnerach podniecenie. Gra polega na niby przypadkowym obdarzaniu partnera pieszczotami przy wykonywaniu codziennych czynności. Tu jest możliwa cała masa zachowań: wplatanie palców we włosy, niby przypadkowe otarcie się biodrami czy piersiami, pogładzenie uda, zatrzymanie ręki w uścisku, niespodziewany całus w szyję. Aby podkreślić wyjątkowość popołudnia, kobieta może się ubrać inaczej niż zwykle. Nie musi to być zaraz strój wyzywający, ważne, żeby podobał się partnerowi, podkreślał kobiecość. W tej zabawie warto wykorzystać naturalne różnice między kobietą a mężczyzną. Partnerka może okazywać słabość, delikatność, wrażliwość, co na pewno obudzi w jej ukochanym instynkt opiekuna, a podziękowanie za otwarcie słoika albo zdjęcie czegoś z najwyższej półki przerodzi się w namiętny pocałunek. Przecież właśnie to jest celem nowej gry wstępnej. Intymne zbliżenie może nie nastąpić od razu, ale napięcie erotyczne, które powstanie między partnerami, zbliży ich, obudzi pożądanie. Odkrycie i odsłonięcie cech typowych dla płci ukochanej osoby jest samo w sobie bardzo podniecające. Ważne, żeby w trakcie zabawy ani kobieta, ani mężczyzna nie wyszli ze swoich ról, a zwieńczenie dnia może być bardzo przyjemne.