O doktrynie kościoła scjentologicznego

Oparta na fantastyce, psychologii, elementach buddyzmu i chrześcijaństwa, doktryna kościoła scjentologicznego tworzy podstawy dla działalności jednej z najpopularniejszych współczesnych sekt.

Kościół scjentologiczny budzi duże kontrowersje ze względu na medialną wrzawę wokół słynnych członków tej wspólnoty wyznaniowej. Doktryna kościoła scjentologicznego należy do najbardziej zwartych systemów na Zachodzie, a jednak jego wyznawcy traktowani są zazwyczaj jak członkowie sekty.

Doktryna kościoła scjentologicznego - fakty i mity

Kościół scjentologiczny zaliczany bywa w poczet najbardziej popularnych na Zachodzie sekt wyznaniowych. Pojawia się więc w sąsiedztwie wspólnoty mormonów, świadków jehowy, ale również członków sekty świątyni słońca. Na temat podstaw ideologicznych scjentologii krążą legendy. Najczęściej przywoływany bywa międzygalaktyczny mors, traktowany jako mityczne źródło wiary, co nadaje wyznaniu posmak fantastyczny. To nieprzypadkowy kontekst. Założycielem sekty był amerykański pisarz science fiction - L. Ron Hubbard, twórca tak poczytnych dzieł jak "Niewolnicy snu" czy "Maszynista w kosmosie". Elementy literackiej fantastyki przedostały się do doktryny scjentologicznej, opartej głównie na wybranych aspektach psychologii, nauk ścisłych oraz intuicyjnych założeń Hubbarda. Doktryna kościoła scjentologicznego sięga roku 1951, kiedy możemy mówić o początkach działalności sekty. Nic więc dziwnego, że wykorzystuje ona powszechne w powojennej Ameryce koncepcje potęgi podświadomości oraz różne drogi dążenia do rozwoju umysłu. Stąd wynika również ciągła popularność kościoła scjentologicznego.

Kontrowersje wokół scjentologii rodem z Hollywood

Scjentologię można byłoby uznać za swoistą formę grupowej psychoterapii, gdyby nie jej restrykcyjny wymiar etyczny oraz ekonomiczne i społeczne zależności, w jakie popadają członkowie sekty. Doktryna przyciąga rzesze wyznawców połączeniem wielu różnych ideologii wyznaniowych - wybranych aspektów chrześcijaństwa (wiara w nieśmiertelność duszy), buddyzmu (reinkarnacja), ściśle powiązanych z elementami filozofii Zachodu (choćby w kwestii praw człowieka oraz odżywiania) i psychoterapią, ukierunkowaną na walkę ze słabościami oraz dążenie do doskonałości. Główną praktyką członków sekty jest tak zwane "audytowanie", czyli opieranie własnych decyzji życiowych na konsultacjach z doradcą, rekrutującym się z szeregów sekty. Największe kontrowersje wokół wspólnoty prowokują informacje o jej zamknięciu na świat. Scjentolodzy nie mają prawa uzewnętrzniać swoich problemów poza obrębem wspólnoty. Wśród wyznawców scjentologii można znaleźć między innymi Johna Travoltę i Toma Cruise'a i to właśnie ich potyczki ze wspólnotą, nagłaśniane przez media, czynią doktrynę kościoła scjentologicznego zarówno najbardziej znaną, jak i najbardziej szokującą spośród współczesnych sekt.