O figurę można dbać wszędzie: gimnastyka w biurze

Dzięki gimnastyce w biurze możemy zadbać o ciało i rozjaśnić umysł podczas pracy.

Gimnastyka w biurze jest rzeczą niezmiernie istotną, jednak bardzo często pomijaną, bądź też zaniedbywaną przez większość pracowników. Bóle kręgosłupa, otyłość i choroby serca to tylko niektóre ze skutków ciągłego siedzenia przy komputerze. Brak aktywności fizycznej spowodowany jest błędnymi stereotypami, które panują na całym świecie. Oficjalny strój i praca biurowa nie zachęcają do gimnastyki, ale to właśnie dzięki niej za parę lat będziemy mogli pochwalić się zdrowiem i nienaganną sylwetką. Aby przekonać się, że gimnastyka w biurze może być prosta i przyjemna wystarczy spróbować paru nieskomplikowanych ćwiczeń.

 

 

  • Gadżety przydatne w gimnastyce biurowej

Dla fanów wszelkiego rodzaju urządzeń i nowinek technologicznych na rynku zaczęły pojawiać się specjalne gadżety do gimnastyki biurowej. Są one najczęściej bardzo proste w obsłudze ze względu na fakt, iż w pracy nie możemy sobie pozwolić na zbyt fantazyjne ćwiczenia. Jednym z takich urządzeń jest stepper, który po podłączeniu do komputera powoduje zatrzymanie pracy klawiatury lub myszki jeśli przestaniemy na nim ćwiczyć. Pomysł wydaje się być genialny jednak tak intensywne ćwiczenia mogą okazać się zbyt wyczerpujące dla pracowników biurowych. Dla amatorów gimnastyki biurowej stworzono także specjalną piłkę, która ma zastąpić krzesło biurowe. Kiedy na niej siedzimy ćwiczymy jednocześnie mięśnie nóg i pleców, zapobiegając tym samym bólom kręgosłupa, które pojawiają się z powodu przesiadywania w jednej pozycji.

 

  • Gimnastyka w biurze dla każdego

Aby uprawiać gimnastykę w biurze wystarczą jedynie szczere chęci i odrobina samozaparcia, ponieważ najprostsze ćwiczenia możemy wykonywać nie odrywając się nawet od pracy. Jednymi z takich ćwiczeń są ćwiczenia związane z nogami. Wystarczy wyprostować nogę i obracać stopą ćwicząc tym samym kostki. Przydatne są także ćwiczenia na plecy takie jak splot palców, odwrócenie nadgarstków i uniesienie ich wysoko nad głową, co rozciąga tułów, a także skłony przy jednoczesnej próbie dotknięcia dłońmi podłogi. Nie można zapominać o częstym wstawaniu od komputera. Zwykłe czynności, o których zapominamy mogą okazać się świetną gimnastyką w biurze. Weźmy pod uwagę na przykład chodzenie po schodach, które tak często zastępujemy windą. Spacer na lunch do baru zamiast bliskiej stołówki, lub zwykłe podniesienie się, aby wyrzucić papier do kosza na początek powinny wystarczyć.