Pies andaluzyjski: surrealizm i kino Luis Bunuela

Stworzony wspólnie przez Luis Buñuela i Salvadore Dalego film „Pies andaluzyjski” szokował obyczajową swobodą, ale wpłynął rewolucyjnie na język kina.

Kino nieme miało dość zachowawczy charakter. Dopiero w okresie międzywojennym pojawiło się wiele prądów budzących obyczajowe kontrowersje. Jednym z najważniejszych był surrealizm, przeniesiony do kina wprost z dziedziny malarstwa. Prekursorem tego nurtu był hiszpański reżyser Luis Buñuel.

 

 

  • Surrealizm na dużym ekranie

Surrealizm w sztuce wyrastał z potrzeby zobrazowania stanów psychicznych człowieka. Dzieła malarskie tego nurtu miały za zadanie portretować doświadczenia senne. Jednym z najważniejszych twórców tego kierunku był hiszpański malarz Salvadore Dali. Pierwszy film surrealizmu, powstały w 1929 roku "Pies andaluzyjski", był debiutem filmowym Luis Buñuela (zrealizowany we współpracy z Dalim). Ten krótkometrażowy film przedstawia niezbyt skomplikowaną historię relacji między dwojgiem młodych ludzi: kobietą i mężczyzną. Jest on złożony z luźno powiązanych ze sobą sekwencji, które miały przede wszystkim za zadanie szokować odbiorcę swobodą obyczajową i eksperymentalną formą.

 

  • Pomiędzy eksperymentem a prowokacją

Siłą "Psa andaluzyjskiego" był bardzo dynamiczny montaż, pozwalający powiązać ze sobą sceny o dość luźnej tonacji. Taka forma miała być odpowiedzią na swobodną i niezbyt przewidywalną logikę snu. Większość scen filmu Luis Buñuela ma wyraźny podtekst erotyczny. Film rodził zdumienie odbiorców, którzy zetknęli się z nim podczas pierwszych pokazów. Imponował jednocześnie kunsztem, z jakim jego twórcy starali się przystosować zasady artystycznego surrealizmu (żywioł eksperymentu, swobodny, niekontrolowany przez logiczną strukturę zapis obrazów) do rygorów opowiadania filmowego. Z dzisiejszej perspektywy wciąż najsilniejsze wrażenie wywierają wybrane sekwencje filmu - szczególnie zaś motyw przecięcia źrenicy kobiety, wielokrotnie później wykorzystywany w innych filmach i teledyskach, między innymi w "Close your eyes" zespołu The Bullits.

 

  • Pozycja skandalisty

Luis Buñuel wielokrotnie wracał do konwencji surrealistycznej, która charakteryzowała jego debiutancki film. Również powstały w 1930 roku, skandalizujący i rozbuchany erotycznie "Złoty wiek", odwołuje się do tej formuły. Do nurtu surrealistycznego hiszpański reżyser odwoływał się również w swoich późniejszych, pełnometrażowych produkcjach. wśród nich warto wymienić "Widmo wolności" i "Dziennik panny służącej". Poszukiwania Luis Buñuela zainspirowały także innych twórców filmowych, czego owocem są tak znaczące produkcje, jak "Tam, gdzie rosną poziomki" Ingmara Bergmana. Do końca swojej artystycznej działalności Luis Buñuel pozostał twórcą nowatorskim, ale również prowokatorem, o czym świadczy jego wypowiedź na łamach autobiografii, opublikowanej pod tytułem "Ostatni sen". Twórca w odpowiedzi na pytanie redaktora tego tomu: "Co zrobiłby, gdyby przyszedł do niego szatan i zaproponował, że może wspomóc jego organizm u schyłku życia?", odpowiedział: "Poprosiłbym, żeby wzmocnił moją wątrobę i płuca, bym mógł więcej pić i palić".