Podcinanie róż pnących – porady

Podstawowe zabiegi podcinania róż pnących należy wykonywać każdej wiosny, jednak poszczególne odmiany krzewów wymagają dodatkowej pielęgnacji w lecie.

Róże są jednymi z najpopularniejszych i najbardziej ozdobnych krzewów ogrodowych. Nie tylko wspaniale komponują się z innymi roślinami, ale można je również wykorzystać jako osłonę nieestetycznych miejsc, tworzyć z nich żywopłoty lub ozdabiać ściany altan. Często wykorzystywane są do tego róże pnące, które właściwie pielęgnowane mogą osiągać nawet kilka metrów wysokości. Podcinanie róż pnących jest jedną z podstawowych czynności pielęgnacyjnych.

 

Wiosenne podcinanie róż pnących
Do podcinania róż pnących należy przystąpić, gdy ziemia rozmarznie, a ryzyko większych spadków temperatury minie, około dwóch tygodni po zdjęciu z nich zimowych osłon - najlepiej, gdy pojawią się pierwsze nabrzmiałe pąki, co ma miejsce zwykle w pierwszej połowie kwietnia. Pielęgnację należy zacząć od usunięcia słabych, chorych i przemarzniętych pędów oraz pędów dzikich, czyli odrostów, które z powodu swojego szybkiego wzrostu osłabiają krzew. Odrosty odcinamy tuż przy korzeniu, natomiast pędy słabe około 0,5 - 1 centymetra nad pąkiem skierowanym ku zewnętrznej stronie, aby ograniczyć zagęszczanie wnętrza krzewu. Ważne, aby pędy zawsze przycinać do zdrowego miejsca, a wszystkie cięcia wykonywać ostrym, odkażonym (na przykład za pomocą denaturatu) sekatorem, lekko ukośnie, powodując jak najmniejszą ranę. Aby zapobiec zakażeniu ran i rozwojowi choroby, należy posmarować je odpowiednią bakterio- i grzybobójczą maścią ogrodniczą.
Jeżeli podcinamy nowo posadzony krzew, cięcia wszystkich pędów powinny być silne, nad 6 - 8 pączkiem pędu (oczkiem). Dzięki temu roślina najpierw wypuści mocne korzenie, co sprawi, że będzie zdrowsza i silniejsza. Od drugiego roku podcinanie róż pnących ograniczamy do usuwania pędów słabych i dzikich, a co 3 lata wycinamy pędy najstarsze. Po przycięciu należy zastosować wieloskładnikowy nawóz mineralny ze zwiększoną zawartością azotu.

Dodatkowa pielęgnacja latem
Róże pnące dzielą się na dwie zasadnicze odmiany, które poza corocznym, wiosennym przycinaniem, wymagają dodatkowej, odmiennej pielęgnacji latem. W pielęgnacji klimbingów, czyli róż pnących wiotkich, kwitnących więcej niż raz w roku, co 2 - 3 lata należy usunąć najstarsze i najsłabsze pędy, nadmiernie zagęszczające wnętrze krzewu. Klimbingi wymagają także usunięcia przekwitłych kwiatów (ogławiania). Cięcie należy wykonać powyżej pierwszego pięciolistkowego liścia i oczka skierowanego na zewnątrz. Ogławianie pobudza do rozwoju nowe pąki, wywołując kolejną falę kwitnienia. Ważne jest także, by usunąć liście przy których znajduje się oczko, ponieważ przyspieszy to pojawianie się kolejnych przyrostów i pozytywnie wpłynie na obfitość kwitnienia. Ramblersy, czyli róże sztywne, nie powtarzające kwitnienia, wymagają silnego przycinania co roku. Po letnim okresie kwitnięcia należy usunąć jedną trzecią przekwitłych pędów oraz liczne małe gałązki wyrastające u podstawy krzewu, a pędy dwuletnie skrócić o połowę. Niektóre odmiany (na przykład “Dorothy Perkins”) wymagają silnego cięcia dolnych części krzewu ze względu na dużą podatność na chorobę grzybową. Ważne, aby z podcinaniem róż pnących nie czekać do jesieni, ponieważ świeże rany po cięciu są podatne na infekcje, którym sprzyja deszczowa pogoda.