Pogrzeb psa w ogrodzie - co należy wiedzieć

Pogrzeb psa w ogrodzie jest przewinieniem, które podlega karze grzywny. Właściciel powinien więc wziąć pod uwagę inne sposoby na pożegnanie się ze swoim pupilem.

Pies od wieków jest towarzyszem człowieka. Pomaga mu w pracy, często narażając własne życie, pilnuje ludzkiego dobytku, broni swojego właściciela, a nierzadko pełni funkcję opiekuna i przewodnika osoby niepełnosprawnej. Przede wszystkim jednak pies jest najlepszym, często jedynym, przyjacielem człowieka. W wielu rodzinach zwierzęta traktowane są jak pełnoprawni członkowie rodziny. Ludzie często cierpią po śmierci pupila i aby zatrzymać go w pewnym sensie przy sobie, urządzają pogrzeb psa w ogrodzie.

  • Co zrobić kiedy nasz przyjaciel odchodzi?
    Według prawa nie możemy pogrzebać psa w ogrodzie. W przypadku skargi sąsiada, czy innej osoby postronnej, możemy zostać oskarżeni o pogwałcenie przepisów dotyczących szkodnictwa leśnego, polnego i ogrodowego. Nie możemy też tego zrobić ani w parku ani w lesie.
    Za wykroczenia tego typu możemy zapłacić karę grzywny do 1000 złotych. Istnieją jednak dwie inne możliwości pożegnania się z przyjacielem, obie zgodne z prawem.
  • Kremacja
    Jedną z nich jest zawiezienie zwłok do kliniki weterynaryjnej i za odpłatą pozostawienie ich tam, gdzie zostaną skremowane. Ceny za taką usługę są bardzo zróżnicowane. Cena jest zależna od miasta, danej kliniki, ale także od wielkości psa. Jeśli byliśmy zmuszeni uśpić psa u weterynarza, klinika nieodpłatnie już zajmuje się kwestią kremacji. Istnieją też zakłady kremacyjne, które za opłatą palą zwłoki i wydają urnę z prochami.
  • Cmentarz dla zwierząt
    Drugą alternatywą do pogrzebania psa w ogrodzie jest pochowanie go w specjalnie do tego przeznaczonym miejscu. W dużych miastach istnieją cmentarze dla psów i innych zwierząt, gdzie można pochować psa, a nawet wybudować mu pomnik lub nagrobek. Miejsca tego typu są odwiedzane przez właścicieli zmarłych zwierząt, którzy dbają o nagrobki swoich pupili. W każdą pierwszą sobotę listopada są organizowane swojego rodzaju święta, będące odpowiednikiem Święta Zmarłych. Miejsce na takim cmentarzu wykupuje się na określoną ilość lat, podobnie jak na zwykłym cmentarzu. Takich miejsc nie ma jednak w Polsce wiele. Kilka z nich znajduje się w Koniku Nowym pod Warszawą, w Rzędzinach koło Białego Stoku, w Kątach Wrocławskich na Śląsku, w Rybniku, w Łodzi, a także w okolicach Bydgoszczy. Na najstarszym psim cmentarzu w Polsce, który znajduje się w Koniku Nowym, jest pochowanych ponad 3 tysiące zwierząt, a miesięcznie przybywa ich około 20.
    Mimo tego, że istnieją takie cmentarze nadal wielu ludzi decyduje się na pogrzeb psa w ogrodzie, nie zbaczając na możliwość poniesienia kary.