Pomagamy dzieciom z kłopotami z ortografią

Kłopoty z ortografią to przyczyna obniżenia ocen niejednego dziecka, na szczęście można je wesprzeć w nauce w taki sposób, aby była ona przyjemną zabawą.

Ortografia to pięta achillesowa niejednego ucznia. Nic w tym dziwnego, bo oprócz reguł, których nie tylko trzeba się nauczyć, ale i umieć je stosować, jest też mnóstwo wyjątków, które trzeba po prostu zapamiętać. Dlatego tyle osób ma kłopoty z ortografią.

 

 

  • "Walka z bykami" poprzez wszystkie zmysły

Bardzo dobrą metodą pracy z każdym dzieckiem (szczególnie w młodszym wieku szkolnym i dysortografików) jest uruchamianie wszystkich zmysłów. Najczęściej odwołujemy się do zmysłu wzroku, można tu jednak zadbać o to, aby zasady i trudności były jak najbardziej kolorowe i pełne rysunków (na rynku wydawniczym jest mnóstwo pomocy, które można wykorzystać). Można się odwołać do zmysłu słuchu i uczyć rymowanek, wierszyków lub choćby tylko rytmicznie czytać wyrazy i zdania. Niektóre dzieci lepiej zapamiętują regułki, gdy może je zaśpiewać. Aby uruchomić zmysł dotyku można wyklejać wyrazy z trudnościami różnymi tworzywami (np. futerkiem i piórami nazwy zwierząt i ptaków, ale także plasteliną, bibułą itp.), wyszywać je, wyobrażać w przestrzenny sposób. Zupełnie niedoceniana jest możliwość nauki poprzez ruch: są dzieci, które wyjątków nauczą się grając w memo lub inne gry albo skacząc podczas powtarzania.

 

  • A jeśli przyczyną kłopotów z pisownią jest dysortografia?

To pytanie stawiają sobie rodzice dziecka, które pomimo wielokrotnego powtarzania i setek ćwiczeń uporczywie popełnia błędy. Dysortografia to zaburzenie w nauce pisania, które objawia się tym, że pomimo znajomości zasad ortograficznych i dobrej motywacji do prawidłowego pisania, dziecko popełnia błędy. Diagnozę o tak specyficznych trudnościach stawia Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna po szczegółowym przebadaniu dziecka. Należy jednak pamiętać, że nawet zdiagnozowane kłopoty z ortografią nie zwalniają nikogo od pracy nad tym, aby pisać bez błędów.

 

  • Systematyczność 

Ważna jest systematyczna praca. Jednorazowy zryw przed zapowiedzianym dyktandem przyniesie niewielkie efekty. Znaczną poprawę w kłopotach z ortografią da natomiast codzienne wykonywanie dwóch lub trzech ćwiczeń. Dzięki temu dziecko nie zniechęci się do pracy, bo wysiłek w ich wykonanie jest stosunkowo niewielki. Dostrzeganie postępów przez rodzica i chwalenie za nawet niewielkie sukcesy sprawi natomiast, że dziecko nabierze wiary we własne siły, co pomoże mu się zmierzyć nie tylko z tą "straszną" ortografią.