Problemy dzieci - jak konstruktywnie pomagać

Problemy dzieci są przez rodziców często bagatelizowane. To prowadzi do wielu zaniedbań, a w konsekwencji do bardzo negatywnych skutków. Warto zatem umieć pomagać, by móc spokojnie zapobiegać takim sytuacjom.

Bycie rodzicem to błogosławieństwo, choć nie zawsze jest ono proste. Dzieci wymagają miłości, opieki, ale przede wszystkim wsparcia i zrozumienia. Dlatego bardzo ważnym jest - by umieć z dziećmi rozmawiać, wyciągać prawidłowe wnioski, a w konsekwencji pomagać. W ten sposób dużo łatwiej zapobiec negatywnym skutkom źle podjętych decyzji.

 

 

  • Problemy dzieci - jak ich nie przeoczyć.

Każde dziecko to człowiek zagubiony w świecie, który go otacza. To osoba pragnąca po swojemu się w nim odnaleźć, chcąca nabrać doświadczeń, usamodzielnić się. Dziecko pragnie odrębności i prywatności. Ale jak każdy inny człowiek ma swoje problemy, z którymi często nie potrafi samo się uporać. Dzieci, mimo próby izolacji od rodziców, bardzo pragną ich wsparcia. Często jednak nie potrafią o tym mówić. Boją się kompromitacji w gronie rówieśników. Dlatego zadaniem rodziców jest przede wszystkim uważna obserwacja. Nie wolno wypytywać, to może zostać odebrane jako próba wtrącania się w sferę prywatną. Ważnym jest, by uważnie przyglądać się i słuchać, co dziecko mówi lub próbuje przekazać. Reagować natomiast należy bardzo ostrożnie.

 

  • Problemy dzieci - jak im pomóc.

Problemy dzieci często są znacznie poważniejsze niż rodzicom się wydaje. A nawet jeżeli nie są - nie wolno ich traktować jak rzeczy nieistotne. Dziecko musi wiedzieć, że rodzic traktuje je poważnie, jak partnera w rozmowie, jak dorosłego człowieka. Oczywiście ważna jest kontrola nad dzieckiem i nad rozmową, ale na tyle umiejętna, by dziecko nie miała jej świadomości. Rozmowa często - jeśli nie jest sama w sobie rozwiązaniem - prowadzi do uporania się z problemem. Jeżeli nie jest wystarczająca, warto porozmawiać szczerze z dzieckiem jakiej pomocy właściwie oczekuje. Często pierwsze rozwiązania, które przychodzą rodzicom do głowy, wcale nie są dobre dla ich dziecka. Ponadto dziecko przez cały czas musi czuć wsparcie, że jest się w pełni po jego stronie. Jeżeli zaś coś wynikło z jego winy, musi być świadome, że rodzic tego nie popiera, ale będzie przy nim pomimo wszystko. Takie działanie zacieśnia więzi międzypokoleniowe, a przede wszystkim uczy zaufania. Warto też by każdy rodzic zastanowił się jakiej pomocy oczekiwałby będąc w wieku swojego dziecka. Najlepiej pomaga się w pełni rozumiejąc problem.