Rakija - napój południowych Słowian

Rakija, czyli wódka produkowana z różnych owoców, znana jest na całych Bałkanach. Często pędzona jest w domach i stanowi symbol gościnności domowników.

Rakija jest alkoholem znanym wszystkim Słowianom na Bałkanach - między innymi w Serbii, Bułgarii czy Czarnogórze lecz popularna jest w całej Europie. Istnieje pewne bułgarskie przysłowie, mówiące, że woda jest do mycia, a rakija do picia. Wódkę tę uzyskuje się z słodkich owoców i podaje do posiłków, aby podkreślić ich smak.

 

 

  • Sposób przyrządzania rakiji

Do jej wyprodukowania przydadzą się różne owoce, jednak najczęściej Słowianie używają do tego winogron i śliwek (węgierek), ale też i jabłek, fig, brzoskwiń czy moreli. Aby uzyskać 10 litrów napoju, trzeba zebrać aż 100 kilogramów owoców. Według tradycji powinno zamknąć się je w beczce i odstawić aż do momentu, kiedy ulegną fermentacji. W czasie tego procesu, alkohol trzeba codziennie mieszać. Kiedy na wierzchu zawartości beczki pojawia się "skorupa", należy zlać to, co jest pod nią. Czynność tą zwykle powtarza się przynajmniej dwa razy, aby uzyskana rakija była jak najbardziej klarowna.

 

  • Różne wariacje

Znawcy tego trunku często wzbogacają smak dodatkami ziół lub miodu, dzięki któremu zyskuje słodkawy posmak. Również nazwa alkoholu będzie zdradzać, z jakiego owocu została wykonana. Mamy zatem choćby 'domaća rakija', czyli serbską rakiję winogronową (odpowiednik na przykład bułgarskiej 'grozdova rakia'), 'slijvovica' lub 'slivova rakia' - przyrządzaną ze śliwek. Warto nadmienić, że napój ten zwykle podawany jest w przeznaczonych do tego szklaneczkach, których objętość waha się od 30 do 50 mililitrów, ale również w typowych kieliszkach do czystej wódki. Jeśli gospodarz poczęstuje nas złocistym napojem, nie wypada odmówić, a należy pochwalić jego jakość.

 

  • Rakija w tradycji

Wielu Słowian przyrządza ją we własnych domach według sprawdzonych, przekazywanych z pokolenia na pokolenie, receptur. Jest to też typowy trunek podawany w czasie różnych biesiad i jest obecny na weselnych stołach, podobnie jak nasza czysta wódka. Napój ten wykorzystywano niegdyś również w medycynie ludowej. Wierzono bowiem, że jest w stanie pokonać niestrawność, przeziębienie lub inne bóle. Używano jej czasem również jako środka znieczulającego, choćby dlatego, że może składać się nawet w 70 procentach z alkoholu. Oczywiście, te produkowane na skalę przemysłową mają jego zdecydowanie mniej niż te, które Słowianie pędzą w domach.