Róża jerychońska - roślina pustyni

Róża jerychońska to niezwykła roślina, która pod wpływem wody potrafi w ciągu kilku godzin przekształcić się z suchego kłębka w piękny, zielony kwiat.

Róża jerychońska (zmartwychwstanka) to sukulent pochodzący z pustynnych obszarów Jordanii, często spotykany w okolicach Ziemi Świętej. Powszechnie uważany jest za jeden z najbardziej niezwykłych gatunków roślin na świecie, posiada bowiem zdolność przetrwania wielomiesięcznych suszy (kurczy się wtedy i zasycha, może sprawiać wrażenie martwego), natomiast po dostarczeniu mu wody potrafi w bardzo krótkim czasie rozwinąć się i zazielenić.

 

 

  • Uprawa zmartwychwstanki

Róża jerychońska to roślina, która ma niesamowitą zdolność do przetrwania wielu miesięcy bez wody. W sklepach ogrodniczych najczęściej można ją nabyć właśnie w formie wysuszonej – taki sposób przechowywania umożliwia wegetację sukulenta przez długi okres czasu. Aby roślina rozwinęła się, należy umieścić ją na podstawce lub talerzyku i podlać przegotowaną, schłodzoną do temperatury pokojowej wodą. Można także użyć wody gorącej, wtedy sukulent szybciej się zazieleni. Należy pamiętać o tym, że w wodzie nie powinna być zanurzona cała roślina, a jedynie jej korzonki. W ciągu kilku godzin pędy staną się zielone (najpierw będą miały jasną barwę, która stopniowo będzie się stawać coraz ciemniejsza i intensywniejsza). Całkowite rozwinięcie i rozkwit nastąpi w przeciągu dwóch dni. Po upływie tygodnia należy przerwać podlewanie, aby roślina mogła przejść w stan spoczynku. Róża – jak każdy sukulent – potrzebuje okresu suszy, w którym wysycha i zwija się w kłębek. Po dwóch lub trzech tygodniach kwiat można znów zacząć podlewać, aby ponownie doprowadzić do jego rozkwitu. Cykl taki można powtarzać wielokrotnie.

 

 

  • Legendy związane ze zmartwychwstanką

Róża jerychońska, jako kwiat o niezwykłych właściwościach, od wieków fascynowała pielgrzymujących do Ziemi Świętej wiernych. Na temat jej cech leczniczych powstało wiele legend. Według jednej z nich, właściwości uzdrawiające rośliny powstały w momencie, kiedy Maria, Józef i mały Jezus uciekali z Nazaretu do Egiptu. Róże porastające wzgórza Jerycha – mimo pory suchej – rozkwitły i zazieleniły się na drodze przejazdu świętej rodziny. Maria pobłogosławiła je znakiem krzyża, obdarzyła życiem wiecznym i właściwościami leczniczymi. Do niedawna powszechny był pogląd, że roślina ta pozytywnie wpływa na pracę serca i ułatwia zasypianie. Dziś niestety wiadomo, że to nieprawda. Faktem jest natomiast, że ma ona zdolność oczyszczania powietrza, zwłaszcza z dymu papierosowego.