Ciąża jest dość nietypowym stanem dla organizmu kobiety, wymaga od niego ogromnych nakładów wysiłku i przygotowań. Od chwili poczęcia ciało kobiety przygotowuje się do narodzin dziecka. Skurcze w ciąży nikogo nie powinny dziwić, stanowią jedynie pewien etap przygotowań.
Choć na ogół skurcze w ciąży kojarzą się z bólem porodowym i parciem, to pod tą nazwą kryje się coś znacznie więcej. Warto pamiętać, że w czasie, gdy kobieta zachodzi w ciążę, jej macica jest wielkości drobnej zaciśniętej pięści - w chwili porodu wypełnia niemal całe wnętrze brzucha i waży co najmniej kilogram. To jej przeobrażanie się niejednokrotnie powoduje ból, który zalicza się do skurczy. Jej włókna mięśniowe muszą się znacznie wydłużyć, a proces ten zaczyna się niemal od razu po zapłodnieniu. Stopniowy rozrost macicy powoduje, że ból zazwyczaj nie przeszkadza w normalnym funkcjonowaniu, a często jest po prostu nieodczuwalny. Z czasem, gdy ciąża jest w coraz bardziej zaawansowanym stadium, skurcze zaczynają być bardziej wyczuwalne. Można je obserwować kilka, później kilkanaście, razy na dobę. Najczęściej pojawiają się w chwilach wzmożonego wysiłku, w tym po współżyciu na skutek wydzielania się oksytocyny odpowiedzialnej za skurcze w ciąży. Napięcie brzucha ustępuje po kilkunastu sekundach.
Skurcze w ciąży, zwane skurczami przepowiadającymi, pojawiają się u większości kobiet na kilka tygodni przed wyznaczonym terminem porodu. Od wcześniejszych sporadycznych napięć brzucha różnią się częstotliwością występowania, intensywnością i długością trwania. Skurcze Braxtona Hicksa stanowią ostatni etap przygotowań macicy do narodzin dziecka. Włókna mięśniowe macicy zostają przesunięte w górę, co pozwoli podczas porodu na szybsze i łatwiejsze rozwarcie się szyjki. Skurcze te mogą stanowić niejaki trening, są podobne do tych z drugiej fazy porodu, choć mniej bolesne - pozwalają jednak na ćwiczenie odpowiedniego oddechu, szukanie pozycji przynoszącej ulgę.
Na szczęście organizm kobiety jest skonstruowany tak, że nie może ona przeoczyć terminu porodu. We właściwym momencie będzie odczuwać ból, którego nie sposób pomylić z czymś innym. Skurcze w ciąży, które oznaczają, że nadszedł czas, by jechać do szpitala muszą przede wszystkim występować regularnie. Zwykle towarzyszy im ostry ból w okolicy lędźwi. Skurcz pojawia się, trwa kilka sekund, powoli ból mija a po 5 - 10 minutach powraca. Im bliżej rozwiązania tym skurcz częściej przychodzi i dłużej trwa. Obecnie zaleca się, by do szpitala jechać, gdy pojawiają się co około 3 - 4 minuty.