Szafran, najdroższa przyprawa świata

Szafran to najbardziej ekskluzywna przyprawa na świecie i lekarstwo na różne dolegliwości.

W starożytnym Egipcie był osiągalny dla faraonów i kapłanów. W Grecji wkładano go gościom do poduszek na czas biesiady oraz rozsypywano w teatrze. Neron kazał wysypywać go sobie na drogę. Marek Aureliusz wierzył, że kąpiele z jego dodatkiem wzmacniają męskość. W renesansowej Wenecji za jego fałszowanie groziła szubienica. Uzyskuje się go ręcznie z pręcików krokusa purpurowego. Hoduje się w pasie Morza Śródziemnego, aż po Indie. Dziś najdroższą przyprawę świata, czyli szafran, można mieć na własnym stole. Można dodawać go do potraw a nawet leczyć nim choroby. Trzeba tylko najpierw drogo zapłacić.

 

 

  • Najdroższa przyprawa świata

Znawcy są w stanie zapłacić nawet tysiąc dolarów za kilogram tej ekskluzywnej przyprawy. Nic dziwnego, trzeba na to poświęcić sto pięćdziesiąt tysięcy kwiatów. Najbardziej ceniony jest szafran z wyżyny La Mancha w Hiszpanii. Pachnie grzybami, lukrecją, dymem, pieprzem i sandałem. Cena szafranu z innych miejsc, na przykład Iranu czy Grecji, nie jest aż tak wygórowana i dochodzi jedynie do trzystu dolarów. Niektórzy podrabiają oryginalną przyprawę używając suszonych glonów, nagietka lekarskiego czy krokosza barwierskiego. Czasami też zamiast szafranu można nabyć tańszą kurkumę. Dlatego najbezpieczniejsze jest kupowanie całych nitek.

 

  • Szafran w domowej apteczce

W starożytności szafran był używany w celu polepszenia samopoczucia, pozbycia się kaszlu, bezsenności. Stanowił również lek na impotencję. Tak bynajmniej sądzono w Starożytnych Chinach i Grecji. Współcześnie zaleca się, aby nie spożywać więcej niż pięć gramów szafranu. Chyba że ktoś chciałby przeżywać stany podekscytowania porównywalne do tych po zażyciu opium. Badania kliniczne wskazały, że szafran jest rośliną, która posiada działanie antydepresyjne. To dobra wiadomość dla tych, dla których dziurawiec zwyczajny jest zbyt mało ekskluzywny.

 

  • Szafran w potrawach

W niektórych rejonach świata nie ma kuchni bez szafranu. Zawiera go włoskie risotto milanese oraz pochodząca z Hiszpanii paella. W kuchni orientalnej oraz śródziemnomorskiej dodaje się go do potraw z ryżu i do słodyczy. W Szwecji raz do roku w dzień świętej Łucji piecze się chleb z szafranem. Szafran ma silny korzenny zapach i łagodny, trochę gorzki smak. Intensywny jest natomiast żółty kolor, jaki potrafi dodać potrawie kilka nitek przyprawy. Oprócz dań z ryżu można nim przyprawiać ryby, drób, zupy oraz sosy.