Wodospad Gocta - perła Peru

Wodospad Gocta to peruwiański skarb natury, schowany głęboko pomiędzy spadzistymi graniami niedostępnych Andów.

Na świecie istnieją miejsca, które bardzo późno pozwoliły podróżnikom i naukowcom na odkrycie. Jednym z takich miejsc jest wodospad Gocta, który został odkryty zaledwie 9 lat temu przez niemieckiego podróżnika Stefana Ziemendorffa.

Położenie wodospadu

Wodospad Gocta, którego właściwa nazwa brzmi La Catarata Gocta, leży na północ od miasta Chachapoyas, będącego stolicą prowincji Amazonas. Prowincja ta obejmuje obszarem środkowy bieg rzeki Maranon oraz początkowy odcinek biegu Amazonki – najbardziej rozległej rzeki świata. Wodospad otaczają monumentalne szczyty Andów, które często przekraczają wysokość 4 tysięcy metrów nad poziomem morza. Na oczach Europejczyków strzeliste łańcuchy górskie, otaczające wodospad, robią piorunujące wrażenie. Otoczony górami Gocta długo ukrywał się przed żądnym sensacji wzrokiem zagranicznych podróżników. W czasach intensywnej eksploatacji dorzecza Amazonki wyprawy podróżnicze koncentrowały się na podążaniu szlakami inkaskich zabytków. Wędrowano też wzdłuż większych rzek aby być może odkryć nowe dorzecze Amazonki i zyskać dzięki temu sławę. Niedostępne doliny, otoczone skalistymi wzniesieniami były raczej omijane.

Legenda wodospadu Gocta

Jeśli wierzyć Inkom, mieszkańcom historycznego państwa w zachodniej części Ameryki Południowej, wodospad był właśnie tym miejscem, którego nie mógł oglądać żaden śmiertelnik. Według wierzeń tego ludu okolica wodospadu była miejscem bardzo często odwiedzanym przez bogów. Żaden człowiek, pod karą śmierci, nie miał prawa tam przebywać. Indianie Kiczua, zwani góralami Peru, od zawsze wiedzieli o istnieniu wodospadu jednak bardzo rzadko zapuszczali się w ten trudno dostępny i niebezpieczny teren. Często snują oni opowieści o syrenie, która zamieszkuje wnętrze wodospadu, a która poprzysięgła krwawą zemstę na każdym, kto opowie innym o jego istnieniu.

Ekstremalna turystyka nad wodospadem

Wodospad Gocta liczy sobie 771 metrów wysokości i leży pomiędzy kilkutysięcznymi szczytami górskimi. Dojście do piątego pod względem wysokości wodospadu świata jest niezwykle utrudnione. Słynącym z niezwykłej determinacji telewizyjnym ekipom udało się sfilmować wodospad dopiero w 2006 roku, aż cztery lata po jego odkryciu. Mimo ekstremalnego dojścia, setki turystów dołącza wodospad Gocta do harmonogramu zwiedzania urokliwego Peru, sytuując go na liście życzeń zaraz obok Machu-Picchu, Cuzco i Vilcabamby. Jednak nawet profesjonalnie przygotowane wyprawy kończą się niepowodzeniem. Nawet oddana niedawno do użytku, łatwiejsza ścieżka, wzdłuż łagodniejszych wzniesień nie ułatwia sprawy. Być może wszystkiemu winna jest klątwa legendarnej, peruwiańskiej syrenki, zamieszkującej wnętrze wodospadu Gocta.