Zamek Drakuli - historycznie i turystycznie

Zamek Drakuli jest miejscem, które budzi zainteresowanie zarówno podróżników jak i historyków.

Wykreowany, dzięki Bram'owi Stocker'owi, zamek księcia Drakuli jest od wielu lat darzony zainteresowaniem podróżników, a także historyków. Pierwowzorem owej książkowej postaci jest Wład Palownik. Mimo że człowiek ten nigdy nie zamieszkiwał wspomnianego zamku leżącego w rumuńskiej miejscowości o nazwie Bran, miejsce to stało się legendarne, a zamek Drakuli przyciąga rzesze turystów.

Aspekt historyczny

Zamek w Bran powstał w czasach średniowiecza. Poprzez fakt, iż leży on na pograniczu z Wołoszczyzną był ważnym elementem struktury obronnej państwa rumuńskiego. Jednak już w 1920 roku zaczął służyć królowej Rumunii - Marii za letnią rezydencję. W roku 1947 komunistyczny rząd Rumunii przejął zamek, który dopiero w 2006 wrócił do spadkobiercy, ostatniego właściciela - Dominika Habsburga.

Pierwowzór Drakuli

Wład Palownik zwany Drakulą stał się inspiracją Bram'a Stocker'a w tworzeniu wampirycznego bohatera swojej powieści. Urodził się on w Sighisoarze w Siedmiogrodzie w listopadzie lub grudniu 1431 roku. Nie bez powodu słynął z nieludzkiego okrucieństwa. Legenda głosi, iż gotował ofiary żywcem, nabijał kobiety na pal, a następnie przybijał do ich piersi niemowlęta. Jednakże wielu historyków zaprzecza temu. Piszą oni, iż Drakula jako wojewoda wołoski miał wielu wrogów, którzy wykreowali plotkę o rzekomym okrucieństwie Włada.

Turystyczna wizytówka Rumunii

Obecnie w zamku Drakuli mieści się muzeum. Jednakże, mimo oczekiwań wielu turystów, nie znajdziemy tam żadnych sal tortur ani lochów. Wręcz przeciwnie. Komnaty są pełne pięknych i stylowych mebli, odrestaurowanych pomieszczeń i wielkich okien ze wspaniałymi widokami. Pod zamkiem zaś jest niewielki, darmowy park etnograficzny, który ma na celu pokazanie turystom jak wyglądała rumuńska wieś. Dookoła zamku jest wiele pensjonatów, w których znajdziemy niedrogie, ładne pokoje, a niedaleko od nich - stragany z pamiątkami.

Zorganizowanie wycieczki do zamku

Zorganizowanie wycieczki nie powinno przysporzyć kłopotu. Oferty biur podróży, których celem są wakacje w Rumunii zazwyczaj zawierają zwiedzanie zamku w Bran. Jeśli jednak wybieramy się indywidualnie, wystarczy, że zaopatrzymy się w bilety i poszukamy noclegu na miejscu, lub nieco wcześniej, w internecie. Mimo że nie jest to historyczny zamek Drakuli naznaczony mroczną przeszłością właściciela, warto go zobaczyć. Miejsce jest piękne i robi ogromne wrażenie na zwiedzających swoją malowniczością, architekturą i wystrojem wnętrz.