Zawracające rzeki Ameryki Północnej

Dwie siły doprowadziły do wystąpienia niezwykłego zjawiska zawracających rzek w Ameryce Północnej. Pierwszą jest siła natury, drugą człowiek i jego działania.

Zgodnie z panującymi na świecie prawami natury, a także działaniem grawitacji, rzeki powinny płynąć w kierunku od źródła do swojego ujścia. I rzeczywiście tak wygląda bieg prawie wszystkich rzek na świecie. Prawie, ponieważ w Ameryce Północnej znajdziemy kilka przykładów zawracających rzek.

Zawracające rzeki - siła natury

Najbardziej znanym przykładem zawracającej rzeki jest Saint John River, której źródło znajduje się w górach Appalach, a ujście w Zatoce Fundy. Rzeka ta ma 673 kilometry długości, a dwa fragmenty jej koryta stanowią naturalną granicę pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Kanadą. U ujścia rzeki do Zatoki Fundy położone jest przemysłowe miasto Saint John. Właśnie w okolicach tego miasta występuje zjawisko zawracania rzeki związane z bardzo dużymi różnicami pływów, sięgającymi czasem dziewięciu metrów. Podczas odpływów rzeka Saint John płynie w standardowym kierunku, natomiast w trakcie przypływu, kiedy o kilka metrów podnosi się poziom wody w zatoce, rzeka zaczyna płynąć w kierunku przeciwnym. Poszczególne fazy przypływów i odpływów trwają po około sześć godzin. Zawracającą rzekę Saint John obserwować można w samym centrum miasta, przez które rzeka przepływa wąskim wąwozem. Zjawisko zawracania rzeki Saint John jest niebezpieczne dla okolicznych mieszkańców, ponieważ wiąże się ono ze zwiększonym ryzykiem wystąpienia powodzi.

Rzeka zawrócona przez ludzi

Jednym z najsłynniejszych przykładów zawrócenia biegu rzeki w historii ludzkości jest rzeka Chicago. Z pozoru jest to bardzo niepozorna rzeka, jej długość wynosi zaledwie 251 kilometrów. Gdyby nie fakt, że leży nad nią jedno z najważniejszych miast Stanów Zjednoczonych, jej znaczenie byłoby prawdopodobnie znikome. Do XIX wieku rzeka Chicago wpadała do Jeziora Michigan, jednego z pięciu jezior wchodzących w skład Krainy Wielkich Jezior. Na początku XIX wieku podjęto decyzję o konieczności zawrócenia rzeki Chicago, tak aby wypływała ona z jeziora Michigan i stała się dopływem rzeki Mississippi. Powodem rozpoczęcia prac nad zawróceniem rzeki Chicago były kwestie sanitarne, zawrócenie rzeki miało przyczynić się do podwyższenia poziomu czystości jeziora Michigan, które było źródłem wody pitnej dla miasta. Ostatecznie w roku 1900 Wydział Sanitarny Miasta Chicago doprowadził do całkowitego zawrócenia rzeki poprzez zastosowanie systemu śluz wodnych, które podniosły poziom wód wypływających z jeziora. System ten funkcjonuje z powodzeniem do dzisiaj, a w 1999 roku został wyróżniony tytułem jednego z dziesięciu największych osiągnięć budownictwa cywilnego.