Związek z mężczyzną z dzieckiem - za i przeciw

Mężczyzna z dzieckiem z poprzedniego związku nie może się całkowicie uwolnić od przeszłości, dlatego życie z takim partnerem zaczyna się od kompromisu.

Mężczyzna z dzieckiem to połączenie intrygujące, ale również dość ryzykowne. W stosunku do partnera, który już został ojcem i utrzymuje kontakt ze swoją pierworodną pociechą, kobiety żywią często przekonanie, że to człowiek godny zaufania i odpowiedzialny. Jednak nieuchronnie zapala się czerwona lampka: czy dziecko nie będzie ważniejsze ode mnie i jak właściwie można rozpocząć nowy związek, wchodząc w niego z elementami przeszłości, która już zawsze będzie nam towarzyszyć? Jest to po prostu "transakcja" wiązana.

Mężczyzna z dzieckiem - partner ale i ojciec

Partner, który ignoruje swoje dzieci z wcześniejszego związku, zupełnie nie poczuwając się do odpowiedzialności za nie, budzi niesmak i poczucie niepewności u wielu kobiet. Zwłaszcza takich, które planują z nim założenie rodziny. Nie oznacza to jednak, że jego przeciwieństwo - ojciec oddany, celebrujący kontakt z dzieckiem z zakończonego już związku - oznacza dla każdej kobiety stabilizację i szczęście. Taki stan rzeczy rodzi po prostu inne dylematy. Mężczyzna bez zobowiązań wydaje się wolny i bardziej otwarty na ścisłą i długofalową relację z nową partnerką, ponieważ ma "czystą kartę". Nie będzie musiał dokonywać trudnego wyboru pomiędzy swoim dzieckiem z poprzedniego związku a nową rodziną. Nigdy jego dawne zobowiązania nie zaważą na samopoczuciu nowej partnerki. Nie zawsze jednak jest to wybór tak bardzo drastyczny i kategoryczny, pomiędzy dawnym zobowiązaniem a nowym szczęściem we dwoje. Początek relacji, w jaką wchodzi mężczyzna z dzieckiem, wymaga przede wszystkim pomysłu na to, jak w tym wszystkim zbudować szczęśliwą relację, która będzie jednocześnie dobrze lub przynajmniej neutralnie wpływać na dziecko z poprzedniego związku.

Przepis na życie we troje

Wszystko zależy w zasadzie od zdolności danego mężczyzny do budowania rozsądnych kompromisów oraz od jego relacji z dawną partnerką. Schemat zdrowy zakłada kontakty poprawne, pozbawione agresji i wzajemnych pretensji, które w przyszłości mogłyby się stać podstawą szantażu (z cyklu: "albo twoja nowa partnerka, albo kontakt z dzieckiem!"). Z drugiej strony wyjątkowo niezręczny byłby również kontakt nadmiernie zażyły. Taki układ jest jak ciągłe stąpanie po cienkiej linie. Kobieta, której nowym partnerem jest mężczyzna z dzieckiem, sama może nie wytrzymać presji jego przeszłości. Nie zawsze jest się łatwo odnaleźć w roli macochy. Samo to słowo dla wielu kobiet brzmi dość przerażająco. Dlatego konieczna jest odpowiedź na pytanie, czy ten układ nam odpowiada. Tylko wówczas można znaleźć energię i inwencję potrzebną do budowania związku, w który wchodzi mężczyzna z dzieckiem. Kompromisy są również konieczne ze strony nowej partnerki, która rozumiejąc i akceptując sytuację, przy wsparciu mężczyzny, będzie w stanie sprostać tej niełatwej sytuacji i poczuć się bezpiecznie w nowym związku.